LONDYN (Reuters) - Słaby początek poniedziałkowych sesji w USA doprowadził do ponownych zniżek w Europie, gdzie przecena dotknęła szczególnie sektor technologiczny.
Pod koniec drugiego kwartału inwestorzy spodziewają się następnej fali obniżonych prognoz wyników.
Po krótkotrwałym odbiciu indeks Eurotop 300 stracił 0,2 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 spadł o 0,14 procent.
W pierwszych minutach po otwarciu Nasdaq stracił 0,9 procent, a Dow Jones 0,14 procent.
Obawy rynku o spadek sprzedaży telefonów komókowych doprowadziły do zniżek wiodącyh producentów - Nokii, Philipsa i Siemensa.
Financial Times Deutschland podał w poniedziałek, że Siemens nie spodziewa się poprawy wyników w dziale sprzedaży telefonów komórkowych aż do końca bieżącego roku obrachunkowego, który zamyka się 30 października.
Zwyżkowały kursy koncernów paliwowych, bo cena za baryłkę ropy w Londynie oscylowała w okolicach 30 dolarów, wzrastając do tego poziomu po raz pierwszy od lutego.
Przy braku ważniejszych informacji ze spółek inwestorzy skupiają się na danych makroekonomicznych z USA, które mają pojawić się w tym tygodniu.
"Myślę że najważniejsze będą środowe dane na temat sprzedaży detalicznej. Spodziewam się, że mogą być one zupełnie niezłe" - powiedział Paul Horne, analityk z banku Schroder Salomon Smith Barney.
Dane na temat sprzedaży detalicznej w maju zostaną opublikowane w środę. W czwartek inwestorzy otrzymają informację o majowych cenach produkcji sprzedanej w przemyśle, a w piątek o inflacji i nastrojach konsumenckich.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))