W Europie spadki, w Londynie FTSE w dół o ok. 5 proc LONDYN (Reuters) - Środowe sesje w Europie kończyły się spadkami, a główne indeksy
osiągnęły nowe sześcioletnie minimum. Inwestorzy kolejny dzień sprzedawali akcje nie
widząc końca konfliktu wokół Iraku. Wśród poszczególnych indeksów największe straty poniosły londyński FTSE 100 i
frankfurcki DAX - oba straciły ponad cztery procent. Przecena londyńskiego indeksu
sięgnęła prawie pięciu procent i środa okazała się jednym z najgorszych dni w historii
angielskiej giełdy. "Masakra, to jedyne odpowiednie słowo" - powiedział Richard Wrigth, szef domu
maklerskiego GNI w Londynie. "Nikt nie ma wiary w rynek. Nikt nie chce kupować akcji, a jeżeli już to zrobi, to
żałuje po 10 minutach" - diodał. Za spadki maklerzy obwiniają kryzys iracki, brak zaufania do sektora korporacyjnego i
wolny rozwój światowej gospodarki. Ta mieszanka spowodowała, że indeks Eurotop 300
stracił od początku roku 20 procent. Indeksy odbiły się na krótko po informacji o schwytaniu przywódcy al-Kaidy, Osamy bin
Ladena, ale szybko została ona zdementowana. Do godziny 18.58 indeks Eurotop 300 stracił 3,46 procent, a indeks blue-chipów Euro
stoxx 50 spadł o 3,92 procent. ((Tłumaczył: Tomasz Krzyżanowski; Redagowała: Barbara Woźniak; Reuters Messaging:
[email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22
653 9700, [email protected]))