W Europie tracą spółki finansowe i linie lotnicze

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2003-01-06 14:15

Poniedziałkowe sesje na głównych parkietach Starego Kontynentu zaczęły się od zwyżek indeksów, napędzanych przez wzrosty spółek paliwowych, na czele z Total Fina Elf, Royal Dutch Petroleum i Eni. Jednak napływ złych informacji z sektora finansowego i lotniczego załamał popyt i zepchnął indeksy na minus. Do godz. 14.00 niemiecki DAX stracił 1,7 proc., w Paryżu CAC 40 spadł o 0,8 proc., a londyński FTSE obniżył się o 1,6 proc.

Inwestorzy zaczęli pozbywać się akcji spółek finansowych po tym, jak brytyjska spółka ubezpieczeniowa Britannica obniżyła prognozę zysku z powodu znacznych spadków na giełdach i zapowiedziała redukcję wypłaty dywidendy. Akcje ubezpieczyciela straciły 49,2 proc., a około 5 proc. potaniały akcje brytyjskich rywali spółki - Aviva i Prudential. Ponad 3 proc. straciły tez niemiecki Allianz i francuska Axa.

Jakby tego było mało, analitycy Schroder Salomon Smith Barney obniżyli rekomendację dla Deutsche Banku do „poziomu rynku”. Deutsche Bank, największy bank w Europie stracił 3,9 proc. i pociągnął w dół swoich mniejszych konkurentów w całej Europie. Najmocniej odczuły to banki niemieckie – ponad 4 proc. straciły Commerzbank i Hypovereinsbank.

Fatalne notowania maja też linie lotnicze. Akcje holenderskiego przewoźnika KLM straciły 6 proc., gdy koncern zapowiedział, że wbrew wcześniejszym prognozom w jego roku obrachunkowym kończącym się w marcu nie zdoła wypracować zysku operacyjnego. Przyczyną jest słaba kondycja gospodarki, spadek liczby pasażerów wywołany niestabilną sytuacją polityczną na świecie oraz wysokie ceny paliw. W dół poszły akcje British Airways, Lufthasy i Air France.

Na plusie utrzymują się natomiast akcje spółek telekomunikacyjnych. Prawie 2 proc. zyskały papiery France Telecom, gdyż na rynek wydostała się informacja, że operator prawdopodobnie nie będzie musiał wykorzystać 9 mld euro przydzielonych w ramach pomocy rządowej. Spółka poradzi sobie emitując obligacje, a na koniec ubiegłego roku miała 2,5 miliarda euro wolnych środków. Prawie 2 proc. zyskał Deutsche Telekom, a brytyjski Vodafone zarobił 0,5 proc.

Przeszło 3 proc. wzrosła wycena Vivendi Universal, gdyż rekomendację dla akcji drugiej spółki medialnej świata podwyższył Schroder Salomon Smith Barney.

PK