W Europie wyraźne spadki indeksów

PAP
opublikowano: 2016-01-14 09:45

W Europie na giełdach ponad 1-procentowe spadki wskaźników. Nie może być inaczej, bo USA "zanurkowały"- wskazują maklerzy.

Środowa sesja na amerykańskich giełdach przyniosła gwałtowne spadki, które przybrały na sile w drugiej połowie dnia. Poprawę nastrojów uniemożliwia utrzymująca się słabość rynku ropy naftowej.

Na zamknięciu w środę Dow Jones Industrial stracił 2,21 proc. i wyniósł 16.151,41 pkt.

S&P 500 spadł o 2,50 proc. i wyniósł 1.890,28 pkt. Po raz pierwszy od końca września 2015 roku indeks znalazł się poniżej psychologicznej bariery 1.900 punktów.

Nasdaq Comp. spadł o 3,41 proc. do 4.526,06 pkt.

Tymczasem odbiły się wskaźniki giełdowe w Chinach. Indeks SCI wzrósł w czwartek na zamknięciu sesji o 1,97 proc. do 3.007,65 pkt. Indeks odrobił wcześniejszy spadek w trakcie sesji o 2,8 proc.

"Rynek w Chinach spadł za mocno i teraz są inwestorzy, który chcą wykorzystać okazję" - mówi Dai Ming, zarządzający Hengseng Asset w Szanghaju.

"Teraz jakiekolwiek odbicie na giełdach może być raczej krótkotrwałe" - wskazuje zaś Bernard Aw, strateg IG Asia Pte w Singapurze.

Dodaje, że na rynkach nadal panują obawy o kondycję gospodarki Chin.

"To spowolnienie w Chinach nadal jest powodem do niepokoju" - podkreśla Aw.

O 10.00 inwestorzy w Europie poznają dane PKB w Niemczech w 2015 r., a wczesnym popołudniem Bank Anglii poda decyzję w sprawie polityki monetarnej.