W finansach ma być optymalnie i efektywnie

  • Dorota Czerwińska
07-04-2014, 00:00

Jak kolejne fuzje i przejęcia w sektorze finansowym wpłynęły na zatrudnienie i płace?

W efekcie połączeń wzrosły udziały rynkowe największych graczy, a wiele znanych marek bezpowrotnie zniknęło z polskiego rynku. Instytucje finansowe przeszły rewizje strategii i optymalizacje oraz wzmocniły zarządzanie ryzykiem i windykacją.

POTRZEBNI: Instytucje finansowe najbardziej poszukują pracowników odpowiedzialnych za sprzedaż, rozwój produktów i akwizycję klientów, czyli stronę przychodową — mówi Paweł Wierzbicki, dyrektor firmy Michael Page. [FOT. WM]
Zobacz więcej

POTRZEBNI: Instytucje finansowe najbardziej poszukują pracowników odpowiedzialnych za sprzedaż, rozwój produktów i akwizycję klientów, czyli stronę przychodową — mówi Paweł Wierzbicki, dyrektor firmy Michael Page. [FOT. WM]

— Sektor instytucji finansowych w Polsce charakteryzuje się dużą innowacyjnością w rozwoju kanałów dystrybucji i usług mobilnych. Na sile zyskuje optymalizacja zarządzania relacjami z klientami, obserwujemy wzmacnianie zespołów i narzędzi związanych z CRM. Dlatego instytucje finansowe najbardziej poszukują pracowników odpowiedzialnychza sprzedaż, rozwój produktów i akwizycję klientów, czyli stronę przychodową. Doświadczeni pracownicy z tych dziedzin, którzy doskonale znają rynek, mogą liczyć na atrakcyjne wynagrodzenie — mówi Paweł Wierzbicki, dyrektor firmy doradztwa personalnego Michael Page.

W dobrej sytuacji są także pracownicy z doświadczeniem w zarządzaniu efektywnością, potrafiący wdrożyć odpowiednie rozwiązania optymalizacyjne i w ten sposób zwiększyć wydajność firmy. Stabilną pozycję na rynku pracy mają również eksperci ds. zarządzania ryzykiem zajmujący się monitorowaniem i zarządzaniem ryzykiem kredytowym, rynkowym i finansowym.

Inaczej jest z pracownikami administracyjno-biurowymi, w tym audytorami i księgowymi,którzy nie mają bezpośredniego wpływu na pozyskiwanie klientów i stronę przychodową firmy, a ich wynagrodzenia uważa się za koszt, który próbuje się minimalizować. Aby nie dopuścić do odejścia wartościowych pracowników, instytucje finansowe zakładają im tzw. złote kajdanki, czyli oferują tak rozbudowany pakiet wynagrodzeń i świadczeń, że innym firmom trudno je przebić.

— W przypadku tych osób, a także zajmujących najwyższe stanowiskach i mających 15-20 lat doświadczenia w sektorze, zmiana pracy wiąże się zazwyczaj z poszukiwaniem nowych wyzwań i chęcią zmiany otoczenia. Najczęściej nie oczekują więc od nowego pracodawcy wyższego wynagrodzenia, a zdarza się nawet, że na początek godzą się na nieco niższe — podsumowuje Paweł Wierzbicki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Czerwińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / W finansach ma być optymalnie i efektywnie