Zdaniem ekonomistów, złoty w grudniu nadal będzie mocny. Pod warunkiem, że negocjacje oraz szczyt Unii Europejskiej w Kopenhadze zakończą się sukcesem dla Polski. Oczekiwania na reduk- cje stóp przesuną się na styczeń.
Analitycy, prognozujący kurs złotego w listopadzie, nie spodziewali się tak silnych wahań w ciągu ubiegłego miesiąca. Część z nich uważa, że ich szacunki bardzo często przypominają rzucanie kostką do gry lub czytanie z kuli — polska waluta silnie reaguje bowiem na wydarzenia, które nie zawsze da się przewidzieć. Do tego siła reakcji często bywa nieproporcjonalna do wagi informacji, napływających na rynek walutowy.
Praktycznie nikt z biorących udział w naszej sondzie przed miesiącem nie trafił, zarówno w przypadku wartości dolara, jak i euro. Najbliżej poziomu zamknięcia kursów walut z 29 listopada był Marcin Mrowiec, analityk z BPH PBK. Pod koniec notowań za jednego dolara płacono wtedy 4,012 zł, a za euro 3,9893 zł.
Silne wahania naszej waluty w listopadzie wywołane były przede wszystkim czynnikami związanymi z akcesją do UE. Zdaniem większości ekonomistów, również w grudniu szczyt Unii w Kopenhadze i zakończenie negocjacji będą determinować działania inwestorów na naszym rynku walutowym. Tradycyjnie również pod koniec roku słabnie ich aktywność.
Najważniejszym wydarzeniem w tym miesiącu, które będzie miało decydujące znaczenie dla wartości złotego, będzie przebieg szczytu Unii Europejskiej w Kopenhadze. Analitycy nie mają wątpliwości, że jego zakończenie będzie pomyślne dla Polski.
Zdaniem Arkadiusza Krześniaka, głównego ekonomisty Deutsche Bank Polska, dobre wiadomości zostały już zdyskontowane przez rynek, a pomyślne zakończenie szczytu będzie miało neutralny wpływ na naszą walutę lub nieznacznie umocni złotego.
Już samo podanie daty przyjęcia kandydatów do wspólnej Europy (1 maja 2004 r.) przez ministrów spraw zagranicznych UE w połowie listopada spowodowało umocnienie złotego do poziomu nie notowanego od ponad 3 lat.
— Pozytywny przebieg szczytu w Kopenhadze wpłynie zdecydowanie na wzrost wartości złotego. Również czynniki wewnętrzne, jak choćby oczekiwanie na dalsze obniżki stóp, będą pozytywnie wpływać na naszą walutę — mówi Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP.
Za cięciem stóp przemawia niska inflacja i wciąż słaba dynamika produkcji. Zdaniem Arkadiusza Garbarczyka, analityka BRE Banku, Rada Polityki Pieniężnej raczej nie zdecyduje się jednak na kolejne cięcie już w tym miesiącu.
— Oczekiwania rynku przesuwają się z grudnia na styczeń. Co i tak będzie miało wpływ na złotego w średnim terminie. Nie spodziewam się zaś szoków zewnętrznych, które mogłyby znacząco osłabić naszą walutę — dodaje Marcin Mróz, ekonomista Societe Generale.
Na prognozy kursu złotego ma także wpływ wartość euro w stosunku do dolara. Wydarzeniem, które może zdecydować o aprecjacji euro, jest zbliżające się posiedzenie rady Europejskiego Banku Centralnego (ECB) w sprawie poziomu stóp procentowych w Eurolandzie.
— Decyzja ECB może spowodować umocnienie euro wobec dolara aż do zrównania się wartości tych walut — mówi Arkadiusz Krześniak.
— Zakładając obniżkę stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny oraz pomyślne zakończenie szczytu UE w Kopenhadze, złoty powinien znacznie zyskać na wartości — dodaje Mirosław Gronicki, główny ekonomista BIG BG.
Część analityków uważa jednak, że po ostatnich dobrych danych o sytuacji gospodarki USA dolar zdoła się znacząco umocnić w stosunku do euro. Zdaniem Marcina Billa, analityka z BISE, euro może kosztować pod koniec grudnia nawet 0,97 USD.