W Indonezji kolejny zamach

PAP, Ewa Bęczkowska
opublikowano: 2003-08-06 00:00

Co najmniej dziesięć osób zginęło w wybuchu samochodu pułapki w hotelu Marriott w stolicy Indonezji — Dżakarcie. Liczbę rannych ocenia się na sto osób. Wśród ofiar są cudzoziemcy. Nic nie wskazuje na to, że wśród nich są Polacy. Większość ofiar to ludzie znajdujący się w momencie wybuchu w kawiarni i restauracji hotelowej. Według hiszpańskiej agencji EFE, wśród rannych jest kilku Amerykanów, Australijczycy, Nowozelandczycy i Singapurczycy.

Indonezyjska policja ustaliła, że sprawcą był zamachowiec samobójca. Podjechał on samochodem pod hotel, w którym zatrzymują się zazwyczaj obywatele Stanów Zjednoczonych. Przed wejściem zdetonował ładunek wybuchowy. Zamachowiec użył indonezyjskiej wersji popularnego tu także w miastach samochodu terenowego — Kijang.

Kilka miesięcy temu doszło do zamachu na wyspie Bali. Zamachowcy, związani z islamistami, wysadzili w powietrze dyskotekę.