W maju nie zabraknie na rynku śruty sojowej
W najbliższym czasie czeka nas wzmożony ruch na rynku śruty sojowej. Dużo spokojniej — z wyjątkiem rynku kukurydzy — powinno być w handlu zbożami konsumpcyjnymi i paszowymi.
— Ożywione zainteresowanie zakupami podstawowych komponentów białkowych, w tym śrutą sojową, powinno nastąpić w pierwszej połowie maja — uważa Piotr Grela, szef działu pasz z gdańskiego Nagrolu.
W TYM CZASIE do kraju mają dotrzeć większe ilości tego towaru. W kwietniu dostawy śruty były niewielkie i nieregularne, a jej ceny stale wędrowały w górę. Zdaniem specjalistów, import śruty w maju będzie wyglądał zupełnie inaczej. Szacunki wskazują, że maj powinien być miesiącem o najwyższym w tym roku imporcie. Wzmożony napływ śruty nie musi jednak od razu zakończyć się spadkiem cen.
— Może to przyczynić się do ustabilizowania notowań na relatywnie wysokim poziomie. Przewidujemy, że ceny śruty wysokobiałkowej utrzymają się na poziomie 835-850 zł/t, w zależności od rodzaju asortymentu i okresu dostawy — podkreśla Piotr Grela.
W OSTATNIM czasie, podobnie jak notowania śruty, dynamicznie rósł kurs kukurydzy. Jej ceny dochodzą teraz nawet do 560 zł/t. Taka sytuacja została po części wymuszona spadającą podażą kukurydzy. Co bardziej niecierpliwi zaczynają częściej sięgać po ziarno sprowadzane ze Słowacji. Można je kupić już za 118 USD/t.
Niestety, ceny innych zbóż nie rosły już w takim tempie jak kukurydzy. Notowania pszenicy oraz żyta konsumpcyjnego są raczej stabilne. Trudno w przyszłości liczyć na znaczną poprawę koniunktury, zwłaszcza że nie najlepiej wygląda prognoza tegorocznych plonów oraz spożycia zbóż.
WEDŁUG OPINII ekspertów z Agencji Rynku Rolnego, tegoroczne plony zbóż będą niższe niż w ubiegłym roku. Podyktowane jest to głównie mniejszym zużyciem środków plonotwórczych oraz pogarszaniem się relacji cen zbóż do cen nabywanych przez rolników środków produkcji.
PROGNOZY agencyjne zakładają, że zmniejszy się także krajowe zużycie ziarna. W tym wypadku jest to konsekwencja obniżającego się zapotrzebowania na pasze z powodu redukcji pogłowia zwierząt, a zwłaszcza trzody chlewnej. O ile popyt na pasze będzie miał tendencję malejącą, o tyle zainteresowanie zbożem konsumpcyjnym i przemysłowym wykaże ustabilizowany charakter.
W końcu III kw. przeciętne ceny skupu pszenicy mogą wahać się w granicach 380-420 zł/t, a żyta 280-300 zł/t.