W menedżerach już można przebierać do woli, ale...

Anna Leder
09-09-2005, 00:00

Dziś w cenie, oprócz wiedzy merytorycznej, są zdolności interpersonalne i umiejętność szybkiego adaptowania się do organizacji.

Zapotrzebowanie na dobrych menedżerów nie maleje, ale zmienia się profil pożądanych doświadczeń i umiejętności. Bo zmienił się rynek pracy. Nie chłonie jak gąbka wszystkich, którzy zostali menedżerami na początku lat 90., kiedy mieliśmy niekwestionowany wzrost gospodarczy. Osoby, które wówczas dobrze sobie radziły i przyczyniały się do rozwoju firm, nie zawsze są w stanie podejmować efektywne decyzje w obecnych realiach. Dlatego teraz poszukiwani są ci, którzy inwestują w siebie, szukają wciąż nowych wyzwań. Menedżerowie, którzy tracą pracę, powinni pamiętać, że to, czy znajdą nową, zależy głównie od ich umiejętności adaptacji do nowych sytuacji i umiejętności pozyskania zespołu.

Trudne łowy

Najwięcej firm doradztwa personalnego ma swoje siedziby w Warszawie i tu wyszukuje pracowników dla firm w całym kraju. Tu też wciąż panuje największa konkurencja na rynku.

— Rekrutacja osób na stanowiska menedżerskie w Warszawie najczęściej przeprowadzana jest publicznie — przez ogłoszenia w gazetach. Za każdym razem zgłasza się wielu kandydatów z bardzo dobrymi kwalifikacjami. W mniejszych ośrodkach headhunterom pozostaje samodzielne, indywidualne docieranie do odpowiednich kandydatów. Po pierwsze — jest ich tam niewielu. Po drugie, ci którzy już pracują, zaczęli cenić stabilizację i trzeba namawiać ich do zmiany pracy — zaznacza Edyta Piekarska, menedżer pozyskiwania kadr w dziedzinie finansów firmy Randstad.

Headhunterzy zwracają uwagę, że w stolicy coraz trudniej złowić odpowiednich kierowników i dyrektorów.

— Specyfika rynku warszawskiego to różnorodność i duża liczba ofert pracy, ale jednocześnie rosnące wymagania pracodawców — zaznacza Edyta Piekarska.

Kogo dziś poszukuje się najczęściej? Osób, których umiejętności i fachowość przesądzą, czy firma odniesie sukces rynkowy.

— Dyplom MBA i znajomość języków obcych to stanowczo za mało, by znaleźć satysfakcjonującą pracę w charakterze menedżera. W tym fachu najważniejsze jest, by wiedza teoretyczna poparta była — najlepiej dziesięcioletnią — praktyką. Mile widziane przez pracodawców są też dodatkowe specjalistyczne kwalifikacje, uzyskane na rozmaitych kursach — mówi Edyta Piekarska.

Dobrze jednak, gdy nie są one zdobywane tylko dla uatrakcyjnienia CV. Liczą się te, które poszerzają i uaktualniają wiedzę fachową oraz — ostatnio coraz częściej —rozwijają zdolność efektywnej komunikacji. Niemile widziana jest natomiast „nadkwalifikacyjność”. Ważne, by kompetencje były dopasowane do przydzielanych w organizacji zadań.

— W ostatnich latach zarządzanie uległo wielu zmianom. Odchodzi się od ideału menedżera dowodzącego i kontrolującego. Współczesny menedżer nie musi wykonywać sam wielu prac, zleca ich wykonanie podległym sobie pracownikom. Menedżerowie potrzebują innych ludzi i muszą wiedzieć, jak efektywnie współpracować z nimi, by realizować zadania stawiane przedsiębiorstwu. Silna osobowość, zdolności interpersonalne oraz dobre zrozumienie organizacji i działalności firmy pozwolą odnieść sukces. W obliczu wyzwań aktualnego rynku pracy ważnym elementem zarządzania jest inspirowanie otoczenia, delegowanie uprawnień — dzielenie się odpowiedzialnością i autonomią, stworzenie przyjaznego środowiska pracy. Pracownicy powinni być zachęcani do samodzielnego rozwiązywania problemów. Menedżerowie decydują o kierunkach działania firmy również w przyszłości, gromadzą informacje, które wykorzystują przy podejmowaniu racjonalnych decyzji i określaniu optymalnych rozwiązań. Kierownicy w firmach, niezależnie od zajmowanych stanowisk, charakteryzować się muszą szerokim spojrzeniem na prowadzoną działalność oraz podejmować decyzje dotyczące pozycji firmy w przyszłości — wylicza Edyta Piekarska.

Dobrze się sprzedać

Ci, którzy aspirują do stanowiska menedżera, zdają się doskonale wiedzieć, czego wymaga od nich rynek pracy.

— Dobry menedżer powinien mieć przede wszystkim charyzmę oraz właściwe przygotowanie merytoryczne. Powinien być harmonijnym konglomeratem energii, braku kompleksów, dobrych cech osobowych, znakomitego wykształcenia oraz doświadczenia zdobywanego przez lata pracy przy ciekawych projektach. Realizując cele organizacji zdecydowanie powinien potrafić utrzymywać znakomite relacje ze swoim zespołem, mieć sprawny warsztat techniczny oraz być bezwzględnie dobrze zorganizowany — definiuje Roman Lubomski, dyrektor generalny agencji interaktywnej HYPERmedia.

Menedżerowie są pewni, że wykształcenie jest niezbędnym składnikiem i absolutnie wymaganym elementem profilu każdego menedżera. Im ono pełniejsze, tym większa szansa, że będzie on mógł sprawnie realizować powierzone mu zadania.

— Dobrego menedżera cechuje ciągła chęć samodoskonalenia. Nieodzownym jej elementem są szkolenia grupowe oraz indywidualne z zakresu prezentacji i autoprezentacji, komunikowania, pracy z zespołem. Trening osobowościowy powinien być jednak uzupełniony o szkolenia branżowe — zwraca uwagę Roman Czarnowski, prezes BIK Brokers.

Kontrowersyjne drobiazgi

Sytuacja na rynku pracy i przyjęty model samooceny zatrudnionych, jak i poszukujących pracy powoduje spory rozziew między deklaracjami zajmujących lub aspirujących na dane stanowisko a wiedzą faktyczną.

— Wysokie umiejętności komputerowe menedżera potrzebne są mu — tak jak każdemu pracownikowi — do samodzielnego redagowania dokumentów, nanoszenia korekt, czytania tekstów zamieszczonych w bardziej zaawansowanych aplikacjach, prowadzenia korespondencji za pomocą poczty elektronicznej. Jeszcze całkiem niedawno niektórzy menedżerowie twierdzili, że nie jest im to potrzebne, bo i tak robią to za nich pracownicy — a oni zawsze mogą operować na wydrukach. Dziś takie myślenie to poważny błąd — zwraca uwagę Marcin Garwacki, prezes firmy szkoleniowej Akademia WWW.

Nawet jeśli w praktyce większość spraw związanych z obsługą komputera wykonują podlegli pracownicy, to menedżer, który nie zna dobrze najważniejszych programów biurowych i finansowych oraz innych, ważnych dla specyfiki działania swojej firmy, traci nad nią kontrolę.

— Większość agencji prowadzących nabór pracowników organizuje własne testy umiejętności komputerowych. Są one jednak — z wyjątkiem testów na stanowiska związane z informatyką — pobieżne i bez ukierunkowania na specyfikę danej firmy. Wciąż zbyt rzadko agencja, która ma znaleźć menedżera, pyta swojego klienta, jakie oprogramowanie jest w danej firmie stosowane. Wielu pracodawców nie potrafi zweryfikować umiejętności komputerowych zatrudnianych menedżerów. Opierają się na ich oświadczeniach zawartych w CV, a te są subiektywne — najczęściej umiejętności są zawyżane — uważa Marcin Garwacki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Leder

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

/ W menedżerach już można przebierać do woli, ale...