W Mostostalu czas decyzji

Anna Pronińska
opublikowano: 2009-06-29 00:00

Zmiana prezesa, nowa strategia, a może inwestor strategiczny. Wygląda na to, że spółkę czeka mała rewolucja.

Zmiana prezesa, nowa strategia, a może inwestor strategiczny. Wygląda na to, że spółkę czeka mała rewolucja.

O nowej strategii działalności w Polsce, problemie finansowania projektów budowlanych i... inwestorze strategicznym rozmawiali na ostatnim posiedzeniu członkowie rady nadzorczej Mostostalu-Export.

— Przedstawiłem członkom rady aktualną sytuację spółki i perspektywy rozwoju. Dyskutowaliśmy na temat strategii, która powinna być realizowana w Polsce i za granicą. W Niemczech spółka ma stabilną sytuację, więc głównym tematem była Rosja. Zgodziliśmy się też co do kwestii, że znalezienie inwestora strategicznego jest dla spółki kluczowe. Jak dotąd tej jednej sprawy nie udało mi się pomyślnie zakończyć — przyznaje Michał Skipietrow, prezes Mostostalu-Export.

Przypomnijmy, że kilka dni temu prezes podzielił się na łamach "Pulsu Biznesu" informacjami o zamiarze rezygnacji z kierowania spółką. Jak mówił, ma obecnie idealną sytuację do przekazania sterów swojemu następcy, ponieważ Mostostal-Export jest w dobrej kondycji finansowej.

Zaskoczeniem może być natomiast informacja o inwestorze strategicznym. O tym, że taki plan był, prezes informował już od ponad dwóch lat. Jednak mimo zaawansowanych rozmów z wybranymi podmiotami w kwietniu tego roku ogłosił, że do mariażu jednak nie dojdzie. Powodem miała być sytuacja na globalnym rynku finansowym.

— Zobaczymy, czy na najbliższym walnym pojawią się jakieś inne propozycje. Jeśli nie, to oznacza, że nie ma lepszego pomysłu niż nasz, dotyczący inwestora strategicznego. Mamy obszerną listę kontaktów. Widzę konieczność odnowienia ich i może rozszerzenia — dodaje Michał Skipietrow.

Walne już we wtorek. Prezes dysponuje 6,72 proc. głosów, a drugi znaczący akcjonariusz Niels Bonn (członek rady) ma 8,03 proc. głosów.

Michał Skipietrow ujawnił też, że obecny portfel zleceń Mostostalu-Export opiewa na ponad 400 mln USD. Jednak finansowanie mają zapewnione umowy na łącznie 217 mln USD.

— Ostatnio udało się z dwoma projektami, staramy się uzyskiwać pieniądze na pozostałe przedsięwzięcia. To nie jest jednak łatwe — przyznaje szef Mostostalu-Export.

Ujawnia, że w inwestycjach, na które są pieniądze, nie ma projektów mieszkaniowych.

— W Polsce i Rosji spadły ceny. Wiele mieszkań przeznaczonych do sprzedaży stoi pustych — mówi Michał Skipietrow.

Anna Pronińska