W niepewnych czasach warto wyjść na zagraniczne rynki

Sylwia WedziukSylwia Wedziuk
opublikowano: 2013-01-04 00:00

Eksport to sposób na zwiększenie przychodów, kiedy sprzedaż na lokalnym rynku spada. Ale wiele firm boi się wyjść za granicę.

Już prawie połowa małych i średnich firm sprzedaje swoje towary i usługi za granicę. Tak wynika z ostatniej edycji badania Bibby MSP Index, realizowanego przez instytut Keralla Research na zlecenie Bibby Financial Services. Przy tym dla 1/3 eksporterów sprzedaż zagraniczna stanowi blisko połowę osiąganych przychodów. Dla 45 proc. badanych firm eksport umożliwia zrównoważenieprzychodów w obliczu spadku sprzedaży na rynku lokalnym, a dla 40 proc. jest skutecznym sposobem na ograniczenie sezonowości sprzedaży. Istotna jest również możliwość utrzymania stabilnego zatrudnienia, nawet w sytuacji mniejszej liczby zamówień z rynku lokalnego. Tak więc eksport dla wielu firm może się okazać dobrym sposobem na pokonanie trudności związanych ze spowolnieniem gospodarczym.

— Wiemy, że polscy przedsiębiorcy są przygotowani w nadchodzącym półroczu na mniejszy poziom zamówień. Nasze badanie potwierdziło, że to właśnie eksport i poszukiwanie nowych, zagranicznych rynków jest skutecznym sposobem na zrównoważenie mniejszego popytu na rynku macierzystym — mówi Krzysztof Kuniewicz, dyrektor generalny Bibby Financial Services.

Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy skorzystają z tej rady i będą eksportować. W wyjściu za granicę dostrzegają wiele barier. Wymieniają przede wszystkim małą skalę prowadzonej działalności, obawy przed nieznanymi kontrahentami i ryzykiem kursowym, brak znajomości lokalnych przepisów prawa oraz źródeł finansowania transakcji zagranicznych. Eksperci uważają jednak, że w większości wymienione bariery to niekoniecznie uzasadnione obawy.