Niemniej, inwestorzy zdają sobie sprawę z tego, że obecne ruchy notowań, zarówno USD, jak i złota, należy traktować z dystansem – ponieważ dzisiejsza sesja będzie upływała na wyczekiwaniu na komunikaty ze strony Rezerwy Federalnej. Mają one pojawić się dopiero około godziny 20:30 – do tego czasu na rynku z pewnością będzie pojawiać się wiele spekulacji na temat możliwej retoryki Fed.
Na razie wiele wskazuje na to, że Fed podtrzyma swoją gotowość do stopniowego wycofywania się z ultraluźnej polityki monetarnej – ale jednocześnie może wyrazić zaniepokojenie kolejną falą pandemii i wstrzyma się przez wskazywaniem konkretnych dat. O ile w ostatnim czasie Fed stosował raczej jastrzębią retorykę, to tym razem inwestorzy zaczynają wyceniać już ewentualny skłon w kierunku ostrożniejszego podejścia.
Jeśli faktycznie zobaczymy bardziej gołębi komunikat ze strony Fed, to może być on pretekstem do głębszej korekty spadkowej na dolarze, a to oznaczałoby możliwość powrotu cen złota do wyraźniejszych zwyżek.

Notowania złota – dane dzienne