Początek sesji przyniósł spadek cen obligacji na całej długości krzywej dochodowości. Spadki w Polsce mogły być efektem przeniesienia gorszych nastrojów z pozostałych rynków, m.in. europejskiego. W dalszej części dnia rynek odbudował się jednak. Niemniej w dalszym ciągu zmiany notowań papierów są niewielkie i poruszają się w trendzie bocznym.
Dziś rozpoczyna się posiedzenie RPP. Decyzja rady o redukcji na poziomie 50 punktów bazowych, zgodna z oczekiwaniami rynku, nie będzie miała większego wpływu na wycenę papierów. Spadek inflacji mierzonej zarówno indeksem cen konsumpcyjnych jak i inflacji bazowej oraz sygnały poprawy koniunktury wskazujące, że ewentualne ożywienie będzie miało powolny przebieg, przemawiają za redukcją stóp. Przetarg bonów skarbowych przebiegał wczoraj również pod wyraźnym wpływem oczekiwań na decyzję rady. Inwestorzy zgłosili znaczny popyt, przewyższający podaż blisko 4-krotnie, co spowodowało spadek średniej rentowności papierów do poziomu 7,745 proc.
Publikowane w tym tygodniu dane będą miały korzystny wpływ na rynek. Oczekiwany dalszy spadek cen żywności potwierdzi niską presję inflacyjną. Jednocześnie spodziewane dobre wyniki bilansu na rachunku obrotów bieżących będą stanowiły korzystny element oceny ryzyka Polski.