Na rynku krajowym złoty podlega sporym wahaniom. W dnu wczorajszym testowany
był poziom 4,20. Polskiej walucie na pewno nie pomaga nienajlepszy sentyment, a
także problemy opcyjnie polskich przedsiębiorstw. Ponadto sytuacja techniczna
wskazuje na możliwość dalszego osłabienie PLN.
W dniu dzisiejszym ważniejsze
dane napłyną z USA, jednak nie należy oczekiwać jakiejś silniejszej reakcji na
te raporty makroekonomiczne. Zapoznamy się z indeksem Chicago PMI w grudniu
oraz z odczytem indeksu S&P/Case-Shiller za październik. Indeks
dolarowy w wciąż broni oporu w okolicach 83,00 w związku z czym w dalszym ciągu
istnieje możliwość nowego minimum. Dodatkowo obawy o kondycję amerykańskiej
gospodarki, a także utrzymujące się niepokoje w związku z operacjami militarnymi
w Strefie Gazy mogą utrzymywać presje na USD.
EURPLN
Eurozłoty ustanowił w dniu wczorajszym nowe maksimum lokalne
powyżej poziomu 4,20, jednak później złoty zdołał odrobić część strat.
Utrzymujący się nienajlepszy sentyment do polskiej waluty, a także niekorzystna
sytuacja techniczna sprawia, że presja na złotego utrzymuje się. Projekcja
141,4% ostatniej fali korekcyjnej z poziomu 4,0042 w okolice 3,4490 wyznacza
silny opór na poziomie 4,2340. Najbliższe wsparcie widzielibyśmy w okolicy 4,10
w postaci zbiegających się tam średnich. Dopiero powrót poniżej okolic 4,08 może
przyczynić się do jakiegoś większego ruchu korekcyjnego.
EURUSD
Podobnie jak to miało miejsce w dniu wczorajszym, dolar pozostaje
słabszy w trakcie sesji europejskiej. Eurodolar wybił się z zakresu
1,3985-1,4135 i kontynuuje wzrosty. Najbliższym oporem pozostają okolice 1,42,
jednak w przypadku przełamanie tego poziomu należy spodziewać się umocnienia
euro w rejon 1,4360. Wsparcie widzielibyśmy w rejonie 1,3980-1,40. Z
technicznego punktu widzenia dopiero przełamanie tych poziomów przyczyni się do
kontynuacji spadków na EURUSD.
GBPUSD
Waluta brytyjska pozostawała w dniu wczorajszym pod presją, a
przełamanie wsparcia w okolicy 1,46 przyczyniło się do kontynuacji spadków na
GBPUSD. Funt pozostawał słaby zarówno w stosunku do euro jak i dolara.
Członkowie BoE Gieve i Bean przyznali, że stopy w Wielkiej Brytanii mogą spaść
do zera. Być może takie spekulacje przyczyniają się również do obecnej słabości
GBP. Wszelkie ruchu korekcyjne jak na razie wykorzystywane są do zajmowania
krótkich pozycji na tej parze. Strefę oporu stanowi poziom 1,4530-60, natomiast
najbliższe wsparcie wyznaczają okolice wczorajszego minimum.
USDJPY
Dolarjen zachowuje się bardzo stabilnie w ostatnim czasie,
pozostając w wąskim zakresie wahań 90,00-91,00. Być może wybicie z tego zakresu
będzie symptomem do jakiegoś większego ruchu, gdyż jak na razie obecna
konsolidacja nie sprzyja zajmowaniu pozycji na tej parze. Zakres konsolidacji
wskazuje również najbliższe wsparcie i opór na USDJPY.
Anna Jacewicz
Autorka jest specjalistką Domu Maklerskiego IDM