W oczekiwaniu na szczyt

Tomasz Szecówka
opublikowano: 09-12-2011, 00:00

WALUTY

Wczorajszy dzień był najbardziej zmienny w tym tygodniu. Gdy dzisiaj poznamy wnioski płynące ze szczytu przywódców państw strefy euro, mogą one wzbudzić podobne emocje. Wczoraj pojawiły się pierwsze sygnały powrotu kursu eurodolara do średnioterminowego trendu spadkowego. Może to być syndrom diametralnej zmiany nastrojów inwestorów. Istnieje ryzyko, że wnioski płynące ze wspomnianego szczytu ostatecznie rozczarują, gdy nie pojawią się bieżące rozwiązania „pomocowe” dla zadłużonych państw i europejskich instytucji finansowych. Również wczoraj kurs pary EUR/USD pokonał istotne wsparcie 1,3350, generując sygnał sprzedaży. Tym samym otworzyła się droga do spadków w kierunku listopadowych minimów — 1,3210. Był to między innymi efekt gołębiego komentarza europejskich władz monetarnych oraz obniżenia prognoz wzrostu PKB dla Eurolandu na 2012 rok.

Polskie pary walutowe wygenerowały silne sygnały kupna, wybijając się górą z trzydniowej konsolidacji w wąskich zakresach wahań odpowiednio 4,42-4,48 dla EUR/PLN oraz 3,30-3,35 dla USD/PLN. Otwiera to drogę do zwyżek w kierunku listopadowych maksimów odpowiednio 4,56 dla EUR/PLN oraz 3,44 dla USD/PLN. Podczas testu tych poziomów przez wspomniane pary walutowe może wzrosnąć prawdopodobieństwo interwencji walutowej przeprowadzonej prze NBP. Wiele dzisiaj zależeć będzie od wniosków płynących z unijnego szczytu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Szecówka

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / W oczekiwaniu na szczyt