W oczekiwaniu na ważniejsze impulsy

Dominik Murlak, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A
opublikowano: 11-11-2014, 08:47

Wczorajszy dzień nie przyniósł ważniejszych odczytów ze światowych gospodarek.

Podobnie przełomowych danych nie dostarczy także dzisiejszy dzień. Z opublikowanych wczoraj danych na uwagę zasługuje lekkie odreagowanie indeksu Sentix odzwierciedlającego nastroje inwestorów finansowych w Europie, odczyt na poziomie -11.9 wobec prognozy -13.5 i -13.7 poprzednio. Lekkie rozczarowanie przyniósł odczyt liczby rozpoczętych budów domów w Kanadzie, który w październiku spadł do 183 tys., przy konsensusie 200 tys. Dzisiaj, poza opublikowanymi już danymi salda rachunku bieżącego Japonii, które znacznie przerosły konsensus rynkowy, warto zwrócić uwagę zarówno na protokół z posiedzenia Riksbanku, na którym dokonano mocniejszego niż oczekiwania cięcia stóp, jak i odczyty inflacji ze Szwecji, która choć prawdopodobnie utrzyma się na ujemnym poziomie, powinna lekko odreagować w październiku. Dla porównania wczorajszy odczyt inflacji w Norwegii, potwierdził spadek presji cenowej, co nie znalazło jednak przełożenia na spadek notowań korony norweskiej. Na uwagę zasługuje wczorajsze umocnienie się indeksów giełdowych, które przyspieszyło w trakcie sesji za oceanem.

Warto przyjrzeć się sytuacji na funcie brytyjskim, przed zaplanowaną na jutro publikacją danych z rynku pracy oraz kwartalnego raportu nt. inflacji i towarzyszącej jej konferencji prasowej szefa Banku Anglii Marka Carney’a. Zdaniem ekspertów raport utrzymać powinien prognozę wzrostu gospodarczego, obniżone mogą zostać natomiast oczekiwania wobec poziomu inflacji oraz stopy bezrobocia. Ogólny przekaz raportu i wystąpienia szefa BoE powinien wspierać funta. Rynkowy konsensus podwyższenia stóp procentowych w Anglii w IV kw. przyszłego roku, przy sprzyjających odczytach makro jest kwestionowany, jako zbyt późny na dostosowanie polityki monetarnej do poprawiającego się otoczenia makro. Część ekspertów jest zdania, że podwyżka stóp powinna nastąpić już w I kw. 2015 r. Wobec tej niepewności jutrzejsze dane powinny dostarczyć argumentów dla jednego z obozów. W średnim horyzoncie czasowym można oczekiwać postępującego umocnienia brytyjskiej waluty szczególnie wobec wspólnej europejskiej waluty euro, a w mniejszym stopniu wobec dolara amerykańskiego.

W ujęciu technicznym EURGBP kontynuuje zapoczątkowany w połowie ubiegłego roku ruch spadkowy wewnątrz kanału, choć ostatnie dni upłynęły pod znakiem konsolidacji i testowania dołków z przełomu września i października. Wyraźniejszy trend w ostatnich dniach wyrysował się na zniżkującej parze GBPUSD. Na wykresie można dopatrywać się formacji klina zniżkującego, która może zaowocować próbą odreagowania kursu dolara wobec brytyjskiej waluty. Okazją do odbicia może być zbliżające się wsparcie w postaci 61.8 proc. zniesienia Fibo fali wzrostowej z lipca 2013-lipca 2014, na poziomie 1.5740. Jeśli kurs przebije ten poziom można oczekiwać kontynuowania zniżek w zasięgu wyznaczonego szerokiego kanału spadkowego. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dominik Murlak, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku S.A

Polecane