SINGAPUR (Reuters) - W piątek rano czasu polskiego kurs jena do dolara i euro był stabilny, ale obroty na japońskim rynku walutowym były niewielkie z powodu przerwy świątecznej.
Inwestorzy oczekują teraz na dane o bezrobociu i liczbie nowych miejsc pracy w USA w kwietniu, które zostaną opublikowane o godzinie 14.30 czasu warszawskiego.
Jednak maklerzy wskazują na stopniowy wzrost zainteresowania jenem po zwyżkach na giełdzie w Tokio.
"Obroty są słabe, ale jest kilku inwestorów zainteresowanych jenem. Być może wrócą do Nikkei 225. Na razie są jednak ostrożni" - powiedział makler z jednego z europejskich banków.
Rynek w USA zareagował nerwowo na cotygodniowy raport rządu, w którym podano, że liczba nowo zarejestrowanych bezrobotnych w ciągu ostatniego tygodnia kwietnia była najwyższa od 23 marca 1996 roku.
Zdaniem analityków bezrobocie w kwietniu może wzrosnąć do 4,4 procent z 4,3 procent w marcu.
O godzinie 09.35 czasu warszawskiego dolara wyceniano na 121,10 jena, a euro na 107,98 jena. Za euro płacono 89,17 dolara.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))