NOWY JORK (Reuters) - W połowie wtorkowych sesji na Wall Street główne indeksy zaczęły spadać po wcześniejszej zwyżce wywołanej przez fińską Nokię oraz operatora telefonii komórkowej - Nextela.
"Szczerze mówiąc, myślę że mieliśmy do czynienia z jednodniowym odbiciem, po którym znowu przyjdą spadki" - powiedział Stanley Nabi z Credit Suisse Asset Management.
"Potrzebujemy więcej informacji na temat wyników spółek w drugim kwartale, zanim sytuacja na rynku stanie się bardziej przejrzysta" - dodał.
Kurs Nokii wzrósł zarówno w Europie jak i w Nowym Jorku, ponieważ analizujący uaktualnioną prognozę kwartalną inwestorze skupili się na potwierdzeniu przez lidera na rynku telefonów komórkowych prognozy zysku, a nie na obniżeniu prognozy sprzedaży.
Nastroje poprawiły się także dzięki Nextelowi - piątemu pod względem wielkości amerykańskiemu operatorowi telefonii komórkowej, który potwierdził swoją prognozę na bieżący rok.
Do godziny 19.42 indeks Dow Jones stracił 0,15 procent i spadł do poziomu 9.631,42 punktu. Nasdaq Composite stracił 0,29 procent i spadł do 1.526,32 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))