W Polsce jak w Burkina Faso

WST, MAG
opublikowano: 2013-05-09 00:00

Polska zajęła 18. miejsce wśród 102 krajów, które zostały ocenione pod względem atrakcyjności inwestycyjnej BPI (baseline profitability index) — rankingu przygotowanym po raz pierwszy przez magazyn „Foreign Policy”.

Tyle samo punktów zdobyła Litwa, mniej mają Czechy (22. miejsce), Węgry (37.) czy Niemcy (53.). W pierwszej dziesiątce są aż trzy kraje z Afryki, a tyle punktów co Polska mają Uganda i Burkina Faso, co potwierdza raporty o rosnącej atrakcyjności tego kontynentu. Indeks BPI pokazuje, który kraj jest najlepszy dla inwestycji polegającej na: ulokowaniu pieniędzy na pięć lat, reinwestowaniu przez ten czas wszystkich zysków, a następnie wycofaniu pieniędzy i przetransferowaniu ich do kraju inwestora. Do obliczenia wzrostu wartości aktywów wykorzystano prognozy dotyczące rozwoju gospodarczego (Standard & Poor’s oraz Banku Światowego). Zyski mogą pochłonąć np. łapówki, więc autor zestawienia brał pod uwagę indeks korupcji publikowany przez Transparency International i dane dotyczące ochrony inwestorów Banku Światowego. Sprawdził też, czy łatwo będzie inwestorowi odzyskać pieniądze — tu wykorzystał indeks otwartości finansowej.