W Polsce Waterland idzie pod prąd

Fundusz wchodzi do Polski, gdy inni się wycofują. Zaoferuje współpracę, a nie prosty zakup udziałów.

Drogie zegarki, luksusowe limuzyny, ekskluzywny, czasem podejrzany, świat tajemniczych biznesmenów — tak przeciętny Kowalski widzi branżę private equity. — Ostatnio słyszałem, jak porównywano branżę do postaci z filmu „Potwory i spółka”. Pomogliśmy ostatnio kilku firmom, przeprowadzając w nich restrukturyzację.

Czy jesteśmy potworami? Nawet jeśli, to przyjemniejszymi, niż to się wydaje na pierwszy rzut oka — mówi Tomasz Kwiecień, dyrektor zarządzający Mezzanine Management. Zgodnie z tą ideą działa fundusz private equity Waterland, założony przez przedsiębiorcę — Roberta Thielena. Pod koniec ubiegłego roku otworzył biuro w Polsce. Nie jest to typowy fundusz.

— Jesteśmy nastawieni na współpracę z przedsiębiorcami. Chcemy wnieść swoje know-how, by im pomagać budować wartość swoich firm, jednocześnie zwiększając wartość naszych udziałów — mówi Dominik Czajewski, szef biura Waterland w Polsce. Szefowie biur Waterlanda muszą mieć doświadczenie w trzech obszarach — doradztwie strategicznym, prowadzenia własnej działalności i menedżera w korporacji.

— Z naszymi doświadczeniami życiowymi sami siebie postrzegamy raczej jak biznesmenów niż inwestorów, co pomaga nam lepiej rozumieć potrzeby przedsiębiorców — mówi Dominik Czajewski. Waterland wchodzi do Polski w czasie, gdy branża co chwilę wymienia kolejne fundusze, które mogą się z Polski wycofać.

— Zawsze idziemy pod prąd. Polska jest krajem ludzi przedsiębiorczych, z ciekawymi firmami, które mogą odnieść sukces nawet w trudnych czasach. Obecność powinna ułatwić nam inwestycje — mówi Dominik Czajewski. Waterland inwestuje pieniądze z funduszu o aktywach 1,2 mld EUR, nastawiając się na inwestycje w firmy o obrotach 40-800 mln zł.

— Nasza strategia inwestycyjna opiera się na czterech makrotrendach: starzeniu się społeczeństwa, rozrywce, outsourcingu i ochronie środowiska — mówi Dominik Czajewski.

Te obszary będą się rozwijać, dostarczając możliwość dobrych zwrotów z inwestycji. Europejskie społeczeństwa się starzeją, więc warto postawić na spółki z obszaru medycyny, farmacji czy rehabilitacji. Ludzie będą też mieć coraz więcej pieniędzy i wolnego czasu, więc dobrze jest trzymać rękę na pulsie w branży SPA czy centrów rozrywki.

Firmy muszą oszczędzać, więc coraz mocniej będą stawiać na outsourcing, a polski pracownik wciąż jest stosunkowo tani. Potrzeba coraz więcej energii, źródła kopalnestają się coraz droższe, Unia Europejska promuje OZE. To sprawia, że efektywność energetyczna i energia odnawialna są ciekawymi obszarami — uważa Waterland. Kiedy pierwsza transakcja?

— Inwestujemy rozsądnie i nie mamy ciśnienia na transakcje — mówi Dominik Czajewski. Deloitte opublikował wczoraj wyniki Confidence Index, badającegonastroje branży private equity. Wskaźnik wzrósł w ciągu ostatniego półrocza o 30 pkt, do 101 pkt.

— Udowadnia to, że przedstawiciele funduszy private equity nie spodziewają się już pogorszenia nastrojów na rynkach Europy Centralnej, raczej pewnej stabilizacji — mówi Mark Jung, partner w dziale doradztwa finansowego Deloitte.

Pod prąd negatywnej tendencji wokół private equity idą działające w naszym regionie Warburg Pincus i Enterprise Investors, które właśnie zamknęły finansowanie kolejnych funduszy. Czy to zmiana sentymentu?

— Myślę, że na trwałą poprawę sentymentów inwestorów wobec Polski musimy poczekać do czasu, kiedy czynniki makroekonomiczne będą bardziej pozytywne.Na razie cieszy mnie, że istnieje znacząca grupa inwestorów instytucjonalnych, którzy doceniają dotychczasowe osiągnięcia Polski i widzą okazję do realizowania korzystnych inwestycji mimo chwilowego zachmurzenia na horyzoncie makroekonomicznym — mówi Jacek Siwicki, prezes EI.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Wierzchowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / W Polsce Waterland idzie pod prąd