W polskich firmach brakuje sejfów

Krzysztof Buczek
opublikowano: 2002-12-05 00:00

Na polskim rynku działa kilka firm oferujących sejfy produkcji krajowej i zagranicznej. Każda z nich specjalizuje się w wybranym segmencie rynku i dlatego trudno jest mówić o bezpośredniej konkurencji.

Mimo że oferta rynku jest bogata, większość podmiotów gospodarczych działających w Polsce nie posiada żadnego miejsca, w którym można by bezpiecznie przechowywać np. ważne dokumenty firmy.

— Na rynku mamy recesję, wiele przedsiębiorstw znajduje się w likwidacji, dlatego popyt na sejfy ze strony firm spada. W wielu z nich dokumentację zawierającą tajemnice handlowe, umowy, faktury czy papiery wartościowe i pieniądze przechowuje się w zwyczajnych szafkach. Nierzadko dokumenty wręcz pozostawia się na biurkach. Skutki takiej lekkomyślności mogą być groźne — mówi Piotr Wróblewski, prezes firmy Skarbiec.

Jego zdaniem, na nabycie sejfu decydują się głównie firmy obracające często gotówką lub wydające broń pracownikom. Istnieje jednak spora grupa takich przedsiębiorstw, które mimo to nie posiadają kas pancernych. Potwierdzają to także inni przedstawiciele branży.

— Zakup sejfu to niemały wydatek, zwłaszcza dla mniejszych firm. Dlatego wiele przedmiotów i dokumentów, które powinny być zabezpieczone, przechowuje się niewłaściwie — uważa Marek Janiak, prezes firmy Walmark Polska.

Przedstawiciele firm sprzedających sejfy twierdzą, że najczęściej ich klientami są przedsiębiorstwa i instytucje państwowe. Do niedawna największe zamówienia składały banki, urzędy pocztowe, jubilerzy i kantory. Teraz jedynymi dużymi klientami pozostały podobno jednostki wojskowe. Sejfy domowe kupują zamożne osoby prywatne. Nie oznacza to, że przechowują w nich pieniądze.

— Obecnie ludzie nie trzymają pieniędzy w sejfach. W skrytkach spoczywają dokumenty, dyskietki z danymi, pamiątki rodzinne czy testamenty — mówi Wioletta Hamerska, dyrektor zarządzający Nordic Team Central Europe, dystrybutora firmy Elsafe.

— Produkujemy sejfy, które mają rozmaite zabezpieczenia: pojedyncze albo podwójne pancerze stalowe lub stalowo-betonowe, mechanizmy ryglowe, zabezpieczenia antynawierceniowe i radiologiczne, progi ogniowe oraz dodatkowe zamki szyfrowe lub elektroniczne. Każdy sejf ma też ręcznie wykonany niepowtarzalny zamek. Produkujemy kasy pancerne od 110 lat i nie zdarzyło się, żeby ktoś otworzył nasz sejf bez jego zniszczenia — podkreśla Piotr Wróblewski.

Zabezpieczenia nie kończą się na sejfie. Obok instaluje się odpowiedni system alarmowy. Poza tym każdy sejf musi posiadać certyfikat jakości, zaliczający go do odpowiedniej klasy, określającej wartość przedmiotów lub pieniędzy, które można w nim przechowywać.