Nowa kopalnia ma powstać na polu rezerwowym kopalni Czeczott w okolicach Oświęcimia. Z analiz wynika, że jest tam węgiel energetyczny o dobrych parametrach jakościowych, co w połączeniu z planowanymi niskimi kosztami wydobycia wskazuje na wysoką rentowność inwestycji. Złoże ma 42 km kw. i jest zlokalizowane w trzech małopolskich gminach: Przeciszów, Polanka Wielka i Oświęcim.
Charakteryzuje się płytko zalegającym złożem węgla (na głębokości 250-650 metrów), a więc nie wymaga budowy drogich szybów. Przypomnijmy, że śląskie kopalnie wydobywają węgiel z głębokości do 1000 metrów. Ważne są także inne zalety złoża. Występują tam pokłady węgla o grubości 3,5 metra bardzo dobrej jakości.
— Mamy zatwierdzony przez Ministerstwo Środowiska projekt zagospodarowania złoża, który zakłada eksploatację prawie 100 mln ton w bardzo atrakcyjnych dla górników warunkach, czyli bez zagrożeń, w bardzo dobrej lokalizacji, która nie będzie przyczyniała się do powstawania szkód górniczych. Na powierzchni znajdująsię tereny rolne, więc ingerencja w środowisko będzie niewielka — przekonuje Marek Uszko, prezes spółki Kopex Ex-Coal, która będzie realizować inwestycję.
— Jesteśmy na etapie kompletowania dokumentów niezbędnych do wystąpienia o koncesję na eksploatację, a w konsekwencji pozwolenia na budowę. Musimy uzyskać wiele dokumentów i analiz związanych z procedurami środowiskowymi, koncepcją zagospodarowania terenu, analizą transportową. Współpracujemy z samorządami i lokalną społecznością. Równolegle prowadzimy działania zmierzające do pozyskania finansowania inwestycji. Będą one jednak finalizowane dopiero po skompletowaniu wszystkich dokumentów — dodaje Józef Wolski, prezes Kopeksu. Według szacunków budowa kopalni miałaby kosztować około 1,7 mld zł. Eksploatacja złoża powinna trwać 30 lat.
— Zakładamy pełne wykorzystanie czasu pracy maszyn i urządzeń przy siedmiodniowym tygodniu pracy. Oczywiście priorytetami pozostaną bezpieczeństwo pracy i ochrona środowiska — akcentuje Józef Wolski. Spółka liczy, że w przyszłym roku rozpocznie inwestycję. — Wpływy do budżetu gminy Przeciszów z tytułu eksploatacji mogą sięgnąć 12 mln zł rocznie — podkreśla Marek Uszko.