Przewiduje on ustabilizowanie sytuacji ekonomicznej publicznego nadawcy, nieujemny wynik finansowy i stopniową poprawę płynności finansowej. TVP, której prezesem jest Juliusz Braun, chce kontynuować stopniową restrukturyzację, ograniczać koszty przy dość zachowawczym planie przychodów, które mogą nie rosnąć w związku z trudną sytuacją na rynku reklamy.
W tym roku TVP może mieć 180 mln zł straty, mimo że pierwotnie prognozowała jedynie 60 mln zł na minusie. Powodem — według zarządu TVP — są koszty transmisji EURO 2012 oraz igrzysk olimpijskich, podwójne nadawanie: cyfrowe i analogowe, oraz słaby rynek reklamowy.