W rocznicę zamachów lepiej nie handlować

Jacek Jurczyński
opublikowano: 2002-09-11 00:00

W poniedziałek późnym popołudniem notowania naszej waluty wzrosły. Powodem aprecjacji złotego była informacja o zrewidowaniu w górę przez rząd zakładanego na rok 2003 tempa wzrostu gospodarczego z 3,1 proc. do 3,5 proc. Cena dolara na koniec dnia spadła poniżej 4,14 zł, poniżej 4,06 zł zniżkowała również cena euro. Decyzja rządu spotkała się z krytyką większości analityków oraz członków RPP. Zdaje się, że również inwestorzy nie mają tak optymistycznego nastawienia.

Dlatego podczas pierwszych godzin wtorkowej sesji złoty tracił. Cena dolara wzrosła do 4,155 zł, a cena euro do 4,074 zł. Po południu złoty odrobił jednak poniesione wcześniej straty. O godz. 17.00 dolar wyceniany był na 4,16 zł, a euro na 4,0531 zł. W związku z przypadającą dziś rocznicą zamachu terrorystycznego na WTC obroty na krajowym i międzynarodowym rynku powinny być niewielkie. To zaś spowoduje, że nawet niewielkie zlecenia mogą wywołać znaczne zmiany cen. Radzimy wstrzymać się z transakcjami.

Za granicą kurs EUR/USD, który jeszcze na początku europejskiego handlu wynosił 0,9835, w ciągu dnia spadł w okolice 0,9745. Silny spadek notowań euro to efekt zamykania pozycji przez inwestorów przed rocznicą zamachu terrorystycznego. Uczestnicy rynku kupowali amerykańska walutę, zamykając długie pozycje w euro. Przy mało płynnym rynku spowodowało to silny spadek kursu. Przecena euro spowodowana była również obawami inwestorów, że tempo wzrostu gospodarczego strefy euro, a w szczególności Niemiec, może okazać się niższe od wcześniej oczekiwanego. O godz. 17.00 euro było wyceniane na 0,9739 USD. Notowania wspólnej waluty powinny pozostawać w przedziale 0,973-0,98 USD. Nie wykluczamy jednak silnych wahań, więc zalecamy wstrzymanie się z transakcjami.