W środę na parkiety USA powróciły wzrosty

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-06-05 22:05

Środa przyniosła lekką poprawę nastrojów na giełdach w USA. Wywołał ją wskaźnik aktywności sektora usług, który wzrósł w maju znacznie powyżej oczekiwań rynku. Coraz większa część inwestorów zaczyna wierzyć, że ostatnie dane makro - ignorowane dotychczas przez rynek - wskazują na powrót dobrej koniunktury i poprawę wyników spółek już w II połowie tego roku.

Sesja była szczególnie udana dla detalistów. Wśród spółek z indeksu Dow Jones wyróżniał się Wal-Mart. Największa sieć handlowa świata zdołała w maju zwiększyć sprzedaż o ponad 6 proc. Wzrosła też wycena sieci Gap, które według analityków z Prudential Securities najgorsze ma już za sobą.

W sektorze IT przeważały jednak spadki. Wyjątkiem był Microsoft. To efekt wypowiedzi analityków CS First Boston, którzy oczekują poprawy rentowności największego producenta oprogramowania. Bank Lehman Brothers nie był za to łaskawy dla Hewlett-Packard, na którego wyniki wpłyną niskie nakłady inwestycyjne amerykańskich spółek.

Ogłoszona przez bank J.P.Morgan zapowiedź poprawy wyników Intela nie poprawiła wyceny producenta chipów. Koncern medialny AOL zakończył dzień „na minusie”, chociaż potwierdził prognozę wyników na ten rok. Podtrzymanie prognoz doprowadziło do przeceny także Ebay, internetowy dom aukcyjny. Analitycy wcześniej liczyli, że spółce uda się pozytywnie zaskoczyć rynek.

Aż kilkanaście procent stracił kurs Williamsa Cos., czołowego handlarza energią. Władze ponownie zagroziły koncernowi sankcjami za manipulowanie cenami energii w Kalifornii. Jeszcze ostrzej przeceniono Efunds, spółkę zajmującą się płatnościami w internecie. Powodem było obniżenie prognoz wyników i dymisja dyrektora finansowego spółki.

ONO