W stosunkach z Niemcami pozostaje wiele problemów

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 29-12-2006, 12:11

Prezydent Lech Kaczyński przyznał, że w kontaktach z Niemcami pozostaje do rozwiązania wiele problemów.

Prezydent Lech Kaczyński w opublikowanym w piątek wywiadzie dla włoskiego dziennika "Corriere della Sera" wyraził nadzieję na poprawę stosunków Polski z Niemcami, choć - jak przyznał - pozostaje tu do rozwiązania wiele problemów.

Mówiąc o stosunkach z Rosją, wskazał na istotną jego zdaniem przeszkodę, za jaką uznał przekonanie Moskwy o jej wciąż decydującej pozycji w Europie Środkowo-Wschodniej.

Wiele miejsca L.Kaczyński poświęcił sprawom Unii Europejskiej, jej przyszłemu rozszerzeniu, upominając się m.in. o szanse dla Ukrainy; przedstawił stanowisko w kwestii unijnej konstytucji, wejściu Polski do strefy euro.

Wypowiedział się też na temat pozwów Powiernictwa Pruskiego do trybunału w Strasburgu i w sprawie ukarania generała Jaruzelskiego.

Lech Kaczyński podkreślił, że Polska opowiada się za wejściem Turcji do UE z powodów strategicznych. Dodał zarazem: "Zdajemy sobie sprawę, że proces ten będzie długi, a różnice kulturowe mogą stanowić przeszkodę".

Prezydent powiedział, że Polska nie będzie sprzeciwiać się przyjęciu do Unii państw zachodnich Bałkanów. "Nie tylko Chorwacji, która jest praktycznie gotowa, ale także Serbii, której przystąpieniu nie jesteśmy przeciwni" - zauważył.

"Ale dlaczego Serbia tak, a Ukraina nie, nie licząc Gruzji i Mołdawii?" - zapytał.

Zdaniem polskiego prezydenta, należy opracować nową wersję unijnego traktatu konstytucyjnego - jak zauważył - "bardziej zwięzłą i syntetyczną".

Prezydent wyraził opinię, że "stosunki z Berlinem cechuje rosnący dynamizm". Dodał, że patrzy z optymizmem na rozwój dwustronnych relacji. "Pozostaje jednak wiele problemów do rozwiązania" - zaznaczył Lech Kaczyński.

Odnosząc się do pozwów, złożonych przez Powiernictwo Pruskie w Trybunale w Strasburgu, stwierdził, że wierzy w rozsądek tego trybunału. "Jeśli żądania zostałyby przyjęte, ruszyłaby fala kontrrewindykacji" - zauważył.

Na pytanie o to, jakie problemy należy rozwiązać, by doszło do poprawy stosunków z Rosją, prezydent Kaczyński odparł, że istnieje spór historyczny - np. negowanie zbrodni w Katyniu. Do niedawna były kontrowersje wokół pomarańczowej rewolucji na Ukrainie. Jest problem gazociągu na Bałtyku, ale główny czynnik ma - zdaniem prezydenta - podłoże psychologiczne. "Moskwa musi zrozumieć, że okres, w którym wywierała silny wpływ w tych stronach, już się skończył" - powiedział Lech Kaczyński.

W jego opinii, "istnieje możliwość zdegradowania lub pozbawienia emerytury" generała Wojciecha Jaruzelskiego, ale do tego - przypomniał - potrzebna byłaby ustawa.

"Jeśli chodzi o odpowiedzialność karną, to wystarczyłaby symboliczna kara, ale jakikolwiek wyrok wymaga podstaw prawnych, a tych w tej chwili nie ma" - oświadczył Lech Kaczyński.

Zapytany o szanse Polski na przystąpienie do strefy euro, odparł: "Osobiście mam wciąż wiele wątpliwości. Polska, w porównaniu z europejskimi standardami, jest krajem biednym".

Stwierdził, że wejściu do strefy euro może towarzyszyć ryzyko gwałtownego podniesienia cen, jak to miało miejsce we Włoszech. "Jeśli euro będzie funkcjonować w innych krajach, zostanie wprowadzone też w Polsce w sposób naturalny. Jedynym znakiem zapytania jest to, kiedy" - oświadczył prezydent Kaczyński w wywiadzie dla "Corriere della Sera".

DI, PAP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / W stosunkach z Niemcami pozostaje wiele problemów