Giełda w Tokio zakończyła sesję minimalnymi spadkami tracąc całą zdobycz punktową w ostatnich 30 minutach notowań. Nikkei tracił na zamknięciu zaledwie 2 pkt. kończąc spadkiem dopiero drugą z sześciu ostatnich sesji. Topix spadł o 0,1 proc.
Wzrosty w pierwszej części notowań to zasługa zwyżki na Wall Street. Pogorszenie nastrojów wywołały obawy o wyniki kwartalne spółek. Wyraźnie spadł kurs Hoya. CSFB obniżył rekomendację jednego z największych na świecie dostawcy komponentów chipów. Obniżył także rekomendację Seiyu, powiązanej z amerykańskim Wal-Mart Stores sieci handlu detalicznego. Spółka poinformowała, że nie uda się jej uniknąć straty w obecnym roku rozrachunkowym.
Umiarkowanie zdrożały akcje największych japońskich koncernów motoryzacyjnych. UBS rekomenduje kupno ich akcji, prognozując wyższe niż oczekiwano zyski oraz obniżenie ryzyka wynikającego z wahań kursów walutowych. W górę poszły ceny papierów m.in. Toyoty, Hondy i Nissana.
MD