W Tokio wzrosty mimo groźby kryzysu politycznego

(Marek Druś)
opublikowano: 2005-08-08 08:53

Wiadomość o odrzuceniu przez izbę wyższą japońskiego parlamentu rządowego projektu prywatyzacji poczty wywołała spadek cen na japońskiej giełdzie. Do końca sesji rynek odrobił jednak straty i zakończył ją niewielkim wzrostem.

Wiadomość o odrzuceniu przez izbę wyższą japońskiego parlamentu rządowego projektu prywatyzacji poczty wywołała spadek cen na japońskiej giełdzie. Do końca sesji rynek odrobił jednak straty i zakończył ją niewielkim wzrostem.

Na zamknięciu poniedziałkowych notowań Nikkei rósł o 0,1 proc., a Topix o 0,2 proc. Przed głosowaniem projektu prywatyzacji poczty oba indeksy traciły ponad 1 proc. Analitycy twierdzą, że odbicie w górę jest skutkiem tego, że złe wiadomości były już uwzględnione w cenach. Wyraźne osłabienie jena po decyzji parlamentu spowodowało wzrost popytu na akcje eksporterów, przede wszystkim koncernów motoryzacyjnych. W górę poszedł kurs m.in. Toyota Motor. Po wiadomości o 50 proc. wzroście zysku w pierwszym kwartale zdrożały akcje Credit Saison, emitenta kart kredytowych.

MD