Zgodnie z zasadą swobodnego przepływu towarów, po akcesji zostaną zniesione bariery utrudniające wymianę handlową. Pozostaną jednak wobec krajów trzecich.
Po przystąpieniu Polski do Unii Europejskiej obrót towarami między naszym krajem i pozostałymi państwami członkowskimi odbywać się będzie w obrębie jednego obszaru celnego. Wynika to z tego, że z chwilą uzyskania członkostwa w UE nasza gospodarka stanie się częścią rynku wewnętrznego Wspólnoty.
Postanowienia Traktatu o Wspólnocie Europejskiej zapewniają na rynku wewnętrznym Unii cztery swobody.
— Zgodnie z zasadą swobodnego przepływu towarów, na rynku wewnętrznym zostają usunięte wszelkie bariery. Po przystąpieniu naszego kraju do UE będą zniesione także opłaty graniczne, które do tej pory były stosowane w obrocie towarami z krajami Wspólnoty — wyjaśnia Michał Polański z Euro Info Centre.
Jednak niektóre opłaty manipulacyjne mogą pozostać. Będą one dotyczyć działań wychodzących poza ustawowo określone czynności służb celnych.
— Takie opłaty będą pobierane za różnego rodzaju usługi, jakie będą mogły świadczyć te służby. Jako przykład takich działań można podać kontrole towarów zlecane przez dostawcę lub nabywcę czy przechowywanie tych towarów na składach celnych —tłumaczy Michał Polański.
Swoboda przepływu towarów dotyczy nie tylko zniesienia barier taryfowych, a więc opłat granicznych, ale również parataryfowych związanych z podatkami pośrednimi (VAT, akcyza). Ta sprawa wymaga jednak ujednolicenia przepisów podatkowych w obrębie UE. Proces harmonizacji prawa w tym zakresie cały czas trwa.
Inaczej sprawa wygląda, jeżeli chodzi o handel z krajami trzecimi, czyli nie należącymi do Unii. W tym przypadku nasz rynek będzie chroniony cłami UE. Przedsiębiorstwa, które importują bądź eksportują towary do tych państw, będą nadal musiały uiszczać opłaty graniczne regulowane przepisami celnymi oraz umowami handlowymi, jakie obowiązują między UE i krajami trzecimi.
— Zgodnie z artykułem 133 Traktatu o Wspólnocie Europejskiej, wszystkie międzynarodowe umowy regulujące nasze stosunki handlowe powinny zostać wypowiedziane. Terminem ich wygaśnięcia ma być ostatni dzień przed uzyskaniem przez Polskę członkostwa w UE. Z chwilą akcesji obowiązywać nas będą umowy handlowe zawarte między Wspólnotą i krajami zewnętrznymi — mówi Michał Mączyński z Ministerstwa Gospodarki.
Średni poziom ceł na wyroby przemysłowe — ważony importem z krajów objętych klauzulą najwyższego uprzywilejowania i uwzględniający redukcję ceł wynegocjowaną w Rudzie Urugwajskiej, wynosi obecnie w Polsce 6,2 proc., natomiast w Unii 2,6 proc.
Zapraszamy do zadawania pytań dotyczących praktycznych zagadnień związanych z integracją z Unią. Na łamach „Pulsu Biznesu” będą na nie odpowiadać eksperci. Pytania można kierować na numer telefonu redakcji „PB” w Warszawie (22) 334 22 36 lub e-mail: [email protected].