Kurs drewna z wrześniowych kontraktów spadał w środę na giełdzie w Chicago nawet o 4,4 proc. do 482,90 USD za 1 tys. stóp deskowych. Drewno jest już o ponad 70 proc. tańsze niż trzy miesiące temu, kiedy było rekordowo drogie.
Duży wzrost ceny drewna w okresie pandemii wywołał obawę, że znajdzie odbicie w danych o inflacji.

Greg Kuta, szef Westline Capital Strategies wskazał, że drewno tanieje z powodu wyraźnie malejącego zainteresowania Amerykanów remontami domów, a także nadmiaru drewna na rynku. Eksperci wskazują, że spadku ceny drewna nie zahamowały nawet pożary lasów w Kolumbii Brytyjskiej, które zmusiły niektóre tartaki do wstrzymania pracy.