NOWY JORK (Reuters) - Piątkowe sesje na giełdach w Nowym Jorku mogą zacząć się od wzrostów, a inwestorzy będą skupować przecenione akcje. Jednak o nastrojach na rynku przesądzą ostatecznie dane makroekonomiczne, których publikacja zapowiedziana jest na godziny przypadające na początek notowań.
"Rynek jest wyprzedany, dlatego spodziewam się odbicia. Nie oczekuję jednak większych zmian w ogólnym trendzie, który dominuje na rynku. Większość inwestorów po prostu czeka na poprawę sytuacji międzynarodowej i wyników spółek" - powiedział James Volk z D.A. Davidson.
W ciągu ostatnich dwóch tygodni Nasdaq Composite stracił łącznie sześć punktów, a Dow Jones spadł o ponad trzy procent.
Do godziny 14.25 czerwcowe kontrakty terminowe na Nasdaq 100 wzrosły o 0,41 procent do 1.235 punktów, a na Standard & Poor's 500 o 0,39 procent rosnąc do 1.070,1 punktu.
Inwestorzy będą czekać na korektę danych o wydajności pracy w pierwszym kwartale o 14.30 oraz publikację wskaźnika nastrojów konsumentów opracowywanego przez Uniwersytet Michigan o 16.00.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))