W USA spadki przez dane makro i prognozy spółek

opublikowano: 24-05-2007, 22:05

Giełdy w USA zakończyły czwartkowe sesje spadkami. Dow Jones tracił na zamknięciu 0,6 proc., a S&P500 1,0 proc.. Największe straty zanotował Nasdaq, który spadł aż o 1,5 proc.

Początek notowań zdominowali kupujący. Dow Jones kolejny raz ustanowił rekord intraday (13.624 pkt.) w czym pomogła mu wiadomość o największym od 14 lat wzroście sprzedaży nowych domów w kwietniu. Dość szybko rynek uznał te same dane za negatywny sygnał, bo oddalają obniżkę stóp przez Fed. 10-letnie obligacje skarbowe osiągnęły w czasie sesji największą rentowność od końca stycznia.

Najmocniej spadał rynek technologiczny. Powodem była m.in. zapowiedź gorszych niż prognozowano wyników kwartalnych Network Appliance, producenta sieci pamięci masowych. Akcje spółki staniały o kilkanaście procent. Podobnie było w przypadku Computer Associates, tyle tylko, że producent oprogramowania ujawnił iż nie zrealizuje zapowiedzi wyników rocznych. Taniały akcje technologicznych blue chipów: Intela, Advanced Micro Devices, Cisco Systems i Qualcomm.

Wśród blue chipów z NYSE dużym wzrostem kursu wyróżniał się Boeing. Analitycy Bank of America podwyższyli jego wycenę zapowiadając sukces finansowy samolotu Dreamliner. Taniały mocno akcje General Motors, który ujawnił, że jego koszty związane z restrukturyzacją Delphi mogą sięgnąć w tym kwartale 1 mld USD. Dodatkowo SEC zainteresował się korektami wyników dokonanymi przez spółkę, a także księgami jej finansowego oddziału.

W piątek o 16.00 czasu polskiego publikacja danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym. Sesja może być jednak spokojniejsza od czwartkowej, bo znaczna część inwestorów rozpocznie już długi weekend. W poniedziałek w USA Dzień Pamięci i nie ma sesji.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu