W USA spadki przez ropę i spółki finansowe

MD
20-06-2008, 15:54

Giełdy w USA rozpoczęły sesje spadkami. Już po ok. 10 minutach handlu Dow Jones tracił ponad 100 pkt. spadając poniżej poziomu 12000 pkt.

Nastroje inwestorów popsuł wzrost notowań ropy. Słabnie przekonanie, że podwyżki cen paliw w Chinach, ogłoszone w czwartek, pomogą istotnie zmniejszyć popyt, a zatem i wzrost cen surowca.
Nadal złe wiadomości nadchodzą z branży finansowej. Na początku sesji o 10,5 proc. taniały akcje MBIA, a kurs Ambac spadał o 5 proc. W czwartek po sesji rating największych ubezpieczycieli obligacji obniżyła agencja Moody’s. O ponad 5 proc. spadał kurs Wachovia, a o ponad 3 proc. taniał Bank of America. Merrill Lynch prognozuje, że banki będą nadal rezygnować z wypłaty dywidend i szukać możliwości podwyższenia kapitału. Taka sytuacja może trwać w ocenie jego analityków do 2010 roku. Kolejną sesję tanieje Citigroup. Po wczorajszej wypowiedzi dyrektora finansowego spółki analitycy UBS wydali raport, w którym prognozują, że bank zakończy drugi kwartał stratą i odpisze prawie 9 mld USD wartości aktywów.
MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MD

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / W USA spadki przez ropę i spółki finansowe