Nastroje inwestorów popsuł wzrost notowań ropy. Słabnie przekonanie, że
podwyżki cen paliw w Chinach, ogłoszone w czwartek, pomogą istotnie zmniejszyć
popyt, a zatem i wzrost cen surowca.
Nadal złe wiadomości nadchodzą z branży
finansowej. Na początku sesji o 10,5 proc. taniały akcje MBIA, a kurs Ambac
spadał o 5 proc. W czwartek po sesji rating największych ubezpieczycieli
obligacji obniżyła agencja Moody’s. O ponad 5 proc. spadał kurs Wachovia, a o
ponad 3 proc. taniał Bank of America. Merrill Lynch prognozuje, że banki będą
nadal rezygnować z wypłaty dywidend i szukać możliwości podwyższenia kapitału.
Taka sytuacja może trwać w ocenie jego analityków do 2010 roku. Kolejną sesję
tanieje Citigroup. Po wczorajszej wypowiedzi dyrektora finansowego spółki
analitycy UBS wydali raport, w którym prognozują, że bank zakończy drugi kwartał
stratą i odpisze prawie 9 mld USD wartości aktywów.
MD
W USA spadki przez ropę i spółki finansowe
Giełdy w USA rozpoczęły sesje spadkami. Już po ok. 10 minutach handlu Dow Jones tracił ponad 100 pkt. spadając poniżej poziomu 12000 pkt.