W USA wygrała chęć zysku

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 30-07-2008, 00:00

Amerykańskie giełdy odrabiały wczoraj bolesną przecenę z poprzedniego dnia. Tylko na początku sesji było nerwowo, a inwestorzy nie mogli zdecydować się, w którą stronę pchnąć indeksy. Wygrała chęć zysku, a wzmożony popyt doprowadził do znaczącego wzrostu wartości giełdowych wskaźników. Kupujących wspierała przecena ropy, która rekompensowała obawy związane z Merrill Lynch — bank poinformował o sprzedaży części aktywów oraz emisji nowych akcji za 8,5 mld USD. Zasugerowało to poważne problemy finansowe banku, a co za tym idzie, dalsze pogłębianie się kryzysu w tym segmencie.

Przeciwwagą dla tych spekulacji stały się dane makro. Pozytywnie zaskoczył wzrost wskaźnika zaufania amerykańskich konsumentów, który podskoczył do 51,9 pkt. (analitycy zakładali spadek z 51 do 50,1 pkt.). Lepszy od zakładanego okazał się też spadek cen domów w 20-tu największych miastach USA. Zniżka osiągnęła rekordową dynamikę rzędu 15,8 proc., ale prognoza zakładała 16 proc., co zostało pozytywnie odebrane przez graczy.

Udział w poprawie nastrojów miała ponowna przecena „czarnego złota”, które zniżkowało w rytm umacniającego się dolara. Popyt motywowały też publikacje kilku dobrych raportów kwartalnych, szczególnie giganta hutniczego, US Steel. Z uznaniem przyjęto dokonania Amgen, jednego z liderów sektora biotechnologicznego. Wzięciem cieszyły się też udziały Colgate Palmolive, czołowego producenta dóbr szybkozbywalnych.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu