S&P500 kończył wczorajszą sesję minimalnie powyżej 2,5-letniego minimum,
zanotowanego 15 lipca. W środę widać, że są chętni na przecenione akcje.
Wiadomością dnia była publikacja wyników i planów Lehman Brothers. Jego strata
okazała się wyższa niż oczekiwano, a plany nie są raczej rewolucyjne. Akcje
banku drożały w pierwszych minutach o kilkanaście procent. Inne spółki branży
wypadły słabiej. Taniały wyraźnie m.in. Merrill Lynch, Morgan Stanley, a wśród
blue chipów ze średniej Dow Jones Citigroup i JP Morgan. Wiadomość o planowanym
przez OPEC obniżeniu wydobycia ropy spowodowało, że drożały wyraźnie przecenione
dzień wcześniej akcje spółek naftowych. Pojawił się także popyt na akcje spółek
produkujących złoto, które zaliczyło we wtorek tegoroczne minimum.
MD
W USA wzrosty, Lehman odrabia straty
Amerykańskie rynki akcji rozpoczęły sesje wzrostami indeksów. Lehman Brothers drożeje, ale inne spółki branży nie.