Walczą z pijanymi kierowcami i... ich pasażerami

PAP
opublikowano: 12-10-2009, 12:12

Chińskie ministerstwo bezpieczeństwa państwowego zaproponowało, aby rozszerzyć ogólnokrajową kampanię przeciwko pijanym kierowcom o ich pasażerów - poinformował w poniedziałek dziennik "China Daily".

Ministerstwo zaproponowało w weekend, żeby pasażerowie, którzy jadą samochodem prowadzonym przez osobę będącą po wpływem alkoholu, płacili grzywnę. Władze chcą też wydłużenia aresztu nakładanego na pijanych kierowców.

Od dwóch miesięcy w Chinach trwa akcja przeciwko pijanym kierowcom. W jej ramach prowadzone są blokady drogowe, nakładane większe mandaty, trafić można na 15 dni do więzienia lub na sześć miesięcy stracić prawo jazdy.

30-letni mężczyzna został nawet skazany na karę śmierci za spowodowanie w mieście Chengdu, na południu Chin, wypadku, w którym zginęły cztery osoby. Jest to prawdopodobnie pierwszy przypadek, kiedy w Chinach wydano wyrok śmierci za spowodowanie wypadku drogowego pod wpływem alkoholu. Wyrok został później zamieniony na dożywocie.

W Chinach egzekwowanie prawa wobec pijanych kierowców było dotąd traktowane przez milicję dość pobłażliwie i funkcjonariusze byli z łatwością przekupywani lub w inny sposób przekonywani do anulowania mandatów.

Jednak wzrost liczby publikacji dotyczących jazdy po pijanemu wywołał falę negatywnych komentarzy w mediach i internecie. Kwestię tę interpretowano przez pryzmat rosnącej przepaści między bogatymi i biednymi mieszkańcami Chin, zwłaszcza po głośnej sprawie, kiedy młody mężczyzna prowadzący Porsche swojego ojca śmiertelnie potrącił 16-letnią kelnerkę.

W Pekinie za pijanego uznaje się kierowcę, który ma 0,2 promila alkoholu we krwi.

Cztery kółka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
×
Cztery kółka
autor: Łukasz Ostruszka
Wysyłany co dwa tygodnie
Łukasz Ostruszka
Newsletter na temat rynku motoryzacyjnego: premiery, nowości, branżowe ciekawostki.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane