Poziom 2500 został już przekroczony na wszystkich czterech seriach kontraktów na WIG20, co dość wyraźnie obrazuje oczekiwania rynku co do przebiegu najbliższych sesji. Udaną sesję dzisiaj także zawdzięczamy PKO BP, które wzrosło o 2,83 proc. przy sporych obrotach. Powodem faworyzacji banku PKO jest rekomendacja „kupuj” od Bank of America z ceną docelową na poziomie aż 49 złotych za akcję spółki. Analitycy BoA uważają, że dwucyfrowy wzrost portfela udzielonych kredytów i pożyczek zapewni PKO BP dobry wynik na działalności operacyjnej w 2010 roku. Ostatecznie sesję kończymy ze zmianą +0,98 proc. dla WIG20, +0,33 proc. dla sWIG80 oraz -0,31 proc. dla spółek z mWIG40.
Mocnym wsparciem dla notowań akcji we wtorek okazały się dane makro z polskiej gospodarki. Grudniowe dane z rynku pracy pokazują, iż w Polsce płace rosną a bezrobocie, choć jednak wzrasta, ale ostatecznie postępuje w tempie wolniejszym od konsensusu rynkowego. Na szczególną uwagę zasługuje pozytywna dynamika tychże parametrów w skali miesięcznej, która podkreśla fakt, iż dodatnie tendencje nie pochodzą wyłącznie z efektu niskiej bazy w 2008.
W Stanach Zjednoczonych wtorek przyniósł powrót handlu na giełdach oraz kontynuację sezonu wyników amerykańskich spółek. Zdecydowanie in-plus wyróżniają się duże spółki technologiczne i farmaceutyczne, które w ostatnim kwartale osiągnęły lepsze wyniki aniżeli reszta szerokiego rynku. Rozczarowujące są jednak, wyniki banków, w tym Citigroup, który wykazał stratę na jedną akcję o prawie 4 centy większą od oczekiwań rynku.
Jerzy Nikorowski
Analityk Superfund TFI.