Walczymy o wyższe obroty

Beata Tomaszkiewicz
opublikowano: 2005-01-05 00:00

Za rok pośrednik ma znaleźć partnera — być może fundusz inwestycyjny. Na razie rozbudowuje sieć, celując w mniejsze miasta.

W ubiegłym roku CLS, pośrednik kredytowy z Warszawy, specjalizujący się w finansowaniu zakupu lub leasingu aut, osiągnął 110 mln zł obrotów.

— Był to dla nas rekordowy rok. Udało nam się sfinansować zakup około 5 tys. aut, z czego w 70 proc. kredytami z Górnośląskiego Banku Gospodarczego (obecnie Getin Bank). W tym roku chcemy zwiększyć sprzedaż o blisko 50 proc. — mówi Mariusz Zysik, prezes CLS.

W 2006 r. wzrost powinien sięgnąć 50 proc, a obroty 250 mln zł.

— Jesteśmy jednym z nielicznych pośredników, którzy budują ogólnopolską sieć bez inwestora strategicznego. Gdy osiągniemy sprzedaż 250 mln zł, przyjdzie czas na szukanie partnera — wyjaśnia Mariusz Zysik.

Takiego partnera zdobył pod koniec 2004 r. Dom Finansowy QS, którego większościowy pakiet kupił fundusz Innova Capital. Tyle tylko że QS miał 500 mln zł obrotu i 6 mln zł zysku. Szef CLS przyznaje, że ubiegłoroczny zysk nie był duży — tylko 300 tys. zł. Jego zdaniem, wynika to z inwestycji.

— W ubiegłym roku potroiliśmy sieć dystrybucji do 32 biur. W tym roku chcemy ją zwiększyć do 60. Ponieważ współpracujemy z Getin Bankiem i Volksbank-Leasing Polska, które operują głównie na Górnym i Dolnym Śląsku, staramy się otwierać placówki w centralnej, północnej i wschodniej Polsce. Unikamy wielkich miast, bo tu jest zbyt duża konkurencja. Klientów szukamy w mniejszych ośrodkach — wyjaśnia Mariusz Zysik.

Firma powiększa ofertę o finansowanie składek ubezpieczeń samochodowych, a wkrótce o kredyt na zakup aut używanych

— Nie wykluczamy, że w przyszłości DF QS będzie przejmował inne spółki. Sami oczywiście także jesteśmy zainteresowani firmami z sektora usług finansowych, pod warunkiem, że nie są konkurencją tych, które już mamy w portfelu — mówi Krzysztof Kulig, dyrektor zarządzający Innova Capital.