Około 13.05 czasu polskiego kontrakty na Dow Jones, S&P500 i Nasdaq
traciły 1,4-1,6 proc. Inwestorzy uznali, że korekty wzrostów z minionych kilku
tygodni nie uda się uniknąć. Głównym wydarzeniem dnia będzie publikacja wyników
kwartalnych koncernu aluminiowego Alcoa. Stanie się to jednak dopiero po
zamknięciu notowań. Wśród spółek, o których się mówi, jest General Motors.
Koncern poinformował o przyspieszeniu przygotowań ewentulnego ogłoszenia
bankructwa, które jest jedną z opcji ratowania największego amerykańskiego
producenta aut. Wśród spółek technologicznych ciekawie zapowiadają się notowania
Applied Materials, który ooinformował, że wartość zawartej w rok temu umowy na
dostawę sprzętu dla producenta ogniw słonecznych została zredukowana z 1,9 mld
USD do 250 mln USD. W niełasce mogą znów znaleźć się notowania banków. George
Soros twierdzi, że amerykański system bankowy jest niewypłacalny, a do tego
istnieje wciąż niebezpieczeństwo dalszego funkcjonowania banków-zombie. Do tego
brytyjski The Times napisał powołując się na dane MFW, że „toksyczne” długi
banków i spółek ubezpieczeniowych mogą wzrosnąć do 4 bln USD.
Wall Street będzie kontynuować korektę
Amerykańscy inwestorzy nadal będą sprzedawać akcje. Kontrakty na indeksy wyraźnie spadają.