Wall Street blisko szczytów

Krystian Brymora, DM BDM
opublikowano: 2012-10-05 08:41

Dziś ważne dane napłyną o 14:30 naszego czasu. Poznamy wówczas kondycję amerykańskiego rynku pracy, czyli dane kluczowe z punktu widzenia kształtowania polityki monetarnej przez Fed.

Czwartek przyniósł kolejną spadkową sesję w Warszawie. Przebieg handlu przypominał środę, kiedy dobrych nastrojów o poranku nie udało się utrzymać w dalszej części sesji. O ile w środę można to było tłumaczyć rozczarowującą decyzją RPP, o tyle wczoraj trudno szukać powodów przeceny. W centrum uwagi znajdowały się decyzje banków centralnych. Ani BoE, ani ECB nie zaskoczyły rynków.

Stopy procentowe, podobnie jak w Polsce, pozostały bez zmian. Konferencja po posiedzeniu ECB zdołała jeszcze umocnić EUR/USD. Główna para walutowa kontynuowała zwyżkę wieczorem przy korzystnej sesji na Wall Street. Tam szeroki S&P500 zyskał 0,7% i zakończył na 1461,4 pkt. Tym samym jest na dobrej drodze do pokonania wrześniowego szczytu (1474,5 pkt). W przypadku EUR/USD ostatecznie udało się wdrapać powyżej poziomu 1,30 i sytuacja techniczna zaczęła sprzyjać grającym na umocnienie wspólnej waluty.

Wydaje się, że korekta wzrostów z mocnego września została zakończona (1,2800) na 50% zniesieniu i powrocie do przełamanej linii trendu wzrostowego prowadzonej od marca’12. FW20 nie wykorzystał dobrych nastrojów globalnych, choć spadki nie były duże. Inwestorzy przecenili kontrakt o 0,4% (2400 pkt). Wciąż jednak uważam, że korektę wrześniowych wzrostów mamy za sobą. Tym samym FW20 nie powinien zejść poniżej 2378 pkt.