Wall Street broni się przed spadkami

MWIE, Bloomberg
08-06-2010, 15:50

Handel na nowojorskiej giełdzie zaczął się od umiarkowanych wzrostów. W pierwszych minutach sesji główne indeksy zwyżkowały o około 0,5 proc.

Do ostrożnych zakupów inwestorów zachęciły wypowiedzi Bena Bernenke. Szef Fed stwierdził, że ożywienie w gospodarce amerykańskiej nadal pozostaje niezagrożone, choć jego tempo nie jest imponujące. W ciągu poprzednich dwóch sesji indeks szerokiego rynku S&P 500 zanotował największy dwudniowy spadek od lutego 2009, do czego przyczyniły się obawy, że zaostrzenie kryzysu zadłużenia w Europie doprowadzi do podwójnego dna recesji w USA.

Atmosfera na rynkach finansowych pozostaje napięta. Miarą awersji do ryzyka jest kurs eurodolara. Waluta wspólnotowa nadal jest pod presją, choć od wczorajszego handlu w Azji 4 – letnie minima pozostają nietknięte. Przecenę wobec dolara zanotował także funt po tym, jak Fitch stwierdził, że zadanie ograniczenia wydatków budżetowych Wielkiej Brytanii jest niezwykle trudne. Obniżenie ratingu obligacji brytyjskich zbliża się wielkimi krokami – dodawał Dennis Gartman, ekonomista Gartman Lester. Umocnienie waluty amerykańskiej czyni największą gospodarkę świata mniej konkurencyjną wobec jej partnerów handlowych.

Akcje wyglądają na podatne na dalszą przecenę - przestrzegał David Morrisom, strateg rynkowy z londyńskiego GFT. Wczoraj przed otwarciem także mieliśmy wzrosty, a sesja zakończyła się na 7 – miesięcznych minimach – dodawali z rezygnacją traderzy.

W pierwszych minutach handlu pod presją były notowania Goldman Sachs. Bank został objęty dochodzeniem komisji badającej przyczyny kryzysu finansowego. Z kolei Diamond Offshore Dribling spadał blisko 3 proc. po tym, jak dwie firmy brokerskie obniżyły rekomendacje dla walorów spółki wykonującej podmorskie odwierty.

Z technicznego punktu widzenia na wykresie kontraktów terminowych na S&P 500 obserwujemy od wczoraj formowanie się klina spadkowego po silnym spadku na sesji piątkowej. Oznacza to, że w dzisiejszym handlu możemy obserwować zawężanie się przedziału wahań. Kierunek, w którym kurs opuści formację przesądzi o tym, czy będziemy mieli do czynienia z pogłębieniem korekty, czy też można będzie liczyć na odreagowanie ostatnich spadków.

MWIE, Bloomberg

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MWIE, Bloomberg

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wall Street broni się przed spadkami