Wall Street już pod kreską

PAL, MW, Bloomberg
opublikowano: 2010-06-25 15:49

Piątkowa sesja tylko w pierwszych minutach okazała się wzrostowa. Już po kwadransie wykresy głównych indeksów znalazły się pod kreską. Dane o PKB USA, podane przed sesją, z pewnością mogły się do tego przyczynić. Jednocześnie jednak trzeba przyznać, że jeśli ostatnią w tygodniu sesję zdominuje sprzedaż, nie będzie to dla inwestorów z USA nic nowego.

W pierwszych minutach po dzwonku ponad 3,8 proc. zyskują akcje Oracle. Spółka półka poinformowała o zwiększeniu zysku w czwartym kwartale podatkowym o 25 proc. Wyłączając wydarzenia nadzwyczajne, zysk na akcję wyniósł 60 centów – więcej niż spodziewali się analitycy (średnio szacowali 54 centy).

Blisko 1,5 proc. zyskują papiery US Bancorp. W porannych godzinach w piątrek prawnicy z Białego Domu oraz Senatu zaaprobowali nowe regulacje dla sektora bankowego.

Po dzwonku ponad 3,3 proc. tracą akcje BP. Spółka szacuje koszty związane z czyszczeniem Zatoki Meksykańskiej na 2,35 mld USD, zaś analitycy Nomury uważają, że BP potrzebuje podwyższenia kapitałów.

Ponad 5,5 proc. traci KB Home. Spółka deweloperska opublikowała wyniki finansowe po II kwartale podatkowym. Wprawdzie znacząco zmniejszyła stratę – do 30,7 mln USD z 78,4 mln USD przed rokiem.

O ponad 6,9 proc. zniżkują akcje producenta BlackBerry. Przed sesją Research In Motion’s poinformowała, że po pierwszym kwartale ma 4,24 mld USD zysku – o 24 proc. więcej niż przed rokiem, ale mniej niż szacowali – średnio – analitycy, czyli 4,35 mld USD.