Wall Street kończy tydzień na plusie

WST
opublikowano: 2010-09-10 22:07

Ostatnia sesja krótszego tygodnia na amerykańskich giełdach nie miała jednoznacznego przebiegu. Na rynkach spółek reprezentujących tradycyjne sektory gospodarki przewagę miała strona popytowa. Jednak w segmencie zaawansowanych technologii już tak dobrze nie było i część sesji rynek Nasdaq spędził pod kreską.

Ostatnia faza sesji przyniosła jednak ponowną poprawę nastrojów. W efekcie wszystkie trzy główne indeksy zakończyły dzień dodatnimi zmianami. Wskaźnik Dow Jones zyskał 0,46 proc., S&P500 wzrósł o 0,49 proc. zaś Nasdaq Composite urósł o 0,28 proc.

Sprzeczne wskazania dla inwestorów przyniosły dane zapasach i sprzedaży hurtowników. Z jednej bowiem strony w lipcu zapasy wzrosły najmocniej od dwóch lat (o 1,3 proc.) podczas gdy analitycy oczekiwali dynamiki o ponad połowę niższej. Wskazuje to, że zapotrzebowanie na towary rozminęło się nieco z podażą. Jednak z drugiej strony, wzrosła sprzedaż hurtowników, a wskaźnik sprzedaż/zapasy sugeruje, że amerykańskie przedsiębiorstwa mogą nadal zwiększać produkcję.

Wzrost notowań ropy wsparł kwotowania udziałów koncernów paliwowych. Szczególnie dobrze w tym sektorze prezentowały się walory ConocoPhillips.

Słabo za to spisywały się papiery Teras Instruments, największego w Stanach Zjednoczonych producenta układów scalonych wykorzystywanych w telefonach komórkowych. Wszystko przez obniżenie dolnego końca widełek prognozy na trzeci kwartał.

Głęboka przecena stała się udziałem akcji National Semiconductor. Zaprezentowana przez producenta analogowych chipów prognoza  przychodów na drugi kwartał roku obrachunkowego na poziomie 415 mln USD okazała się  gorsza niż zakładają specjaliści.

Identyczne sprawa doprowadziła do korekty notowań Smith & Wesson Holding, legendarnego producenta broni palnej.