Szybko jednak do kontrataku przeszła strona podażowa spychając część wskaźników w czerwone obszary. Gracze pozbywają się walorów spółek energetycznych i telekomunikacyjnych.
Zaprezentowane przed sesją dane makro miały mieszany wydźwięk. Z jednej bowiem strony mocniej od prognoz wzrosła sprzedaż detaliczna we wrześniu notując trzecią z rzędu dodatnią dynamikę, z drugiej jednak strony mniej niż oczekiwali analitycy wzrósł październikowy indeks aktywność przemysłu wytwórczego w regionie Nowego Jorku. Zamiast oczekiwanej wartości na poziomi -3 pkt wobec -10,41 pkt, wskaźnik podskoczył do „jedynie” -6,16 pkt. Mimo wszystko cieszyć powinien wzrost wskaźnika.
Na wartości zyskują akcje Sprint Nextel. Japoński Softbank zdecydował się złożyć ofertę zakupu 70 proc. udziałów w trzecim pod względem wielkości amerykańskim operatorze bezprzewodowym. Wartość transakcji szacuje się na 20,1 mld USD, z czego 12,1 mld trafi do rąk obecnych akcjonariuszy, zaś reszta (8 mld USD) to nowy kapitał.
Nieznacznie rośnie kurs Apple. Aprecjację wspomaga informacja, że problem spółki z systemem lokalizacji, mapami w iPhone może zostać rozwiązany po wsparciu finansowym poddostawcy TomTom.