Po dniu wzrostów sytuacja zmieniła się pod koniec sesji za sprawą słów sekretarza stanu Johna Kerry`ego, który powiedział, że prezydent pociągnie do odpowiedzialności rząd Syrii za użycie broni chemicznej.

Kurs Amgen skoczył o 8 proc., gdy firma porozumiała się w sprawie kupna producenta leków na raka firmy Onyx Pharmaceuticals za 10,4 mld USD. Facebook zyskał 2,4 proc., po tym jak największa na świecie sieć społecznościowa przekroczyła rynkową wartość 100 mld USD. Firma Tyson Foods, największy przetwórca mięsa w Stanach Zjednoczonych stracił 6,7 proc. po tym jak Bank of America obniżył rating akcji.
W ubiegłym tygodniu na Wall Street powróciły wzrosty, a wszystko za sprawą fatalnych danych z rynku nieruchomości, które uspokoiły obawy inwestorów o rychłe wprowadzenie przez Rezerwę Federalną ograniczania programu skupu obligacji. Fed zastanawiał się ostatnio czy sygnały płynące z gospodarki USA świadczą o jej wystarczającym umocnieniu, by zacząć ograniczać wsparcie. Dotychczasowa stymulacja gospodarki przez Fed sprawiła, że indeks S&P 500 wzrósł o 153 proc. od niżu z marca 2009 r.
Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average zakończył dzień spadkiem o 0,42 proc., indeks S&P 500 stracił 0,39 proc. zaś Nasdaq 100 zakończył dzień minimalnym wzrostem.