S&P 500 nieznacznie rósł ok. dwóch godzin po otwarciu sesji, Dow Jones Industrial Average o 0,1 proc. Technologiczny Nasdaq Composite z kolei rósł o 0,3 proc.
Na S&P 500 najbardziej zyskiwały technologie (0,7 proc.), usługi telekomunikacyjne (0,6 proc.) oraz opieka zdrowotna (0,4 proc.). Największe spadki odnotowały dobra użytku codziennego (-1,6 proc.), usługi komunalne (-1,2 proc.) i nieruchomości (-1 proc.).
Zatrudnienie we wrześniu nie wykazało prognozowanych oznak ochłodzenia, a wręcz przeciwnie - w ubiegłym miesiącu w amerykańskiej gospodarce przybyło 336 tys. miejsc pracy w sektorze pozarolniczym, jak wynika z opublikowanych w piątek danych. Wynik może dać Rezerwie Federalnej kolejny dowód na to, że rynek pracy pozostaje silny, co z kolei przemawia za utrzymaniem bardziej restrykcyjnej polityki monetarnej przez dłuższy czas.
Amerykańskie władze monetarne bacznie obserwują sytuację na rynku obligacji, których rentowność gwałtownie rosła w tym tygodniu. Szefowa Fed z San Francisco Mary Daly powiedziała w czwartek, że jeśli pozostaną na obecnych poziomach, to decydenci nie będą zmuszeni do ponownego podniesienia stóp procentowych.
Rentowności obligacji skarbowych kontynuowały wzrosty w piątek - “benchmarkowych ‘dziesięciolatek” do 4,79 proc., a 30-letnich do 4,95 proc.

