Wall Street obiera kurs na północ

MWIE, Bloomberg, cnn.money.com
opublikowano: 2010-09-08 16:00

Główne indeksy giełdy nowojorskiej otworzyły się na plusie odrabiając część wczorajszych strat.

Po 20 minutach handlu Dow Jones i S&P 500 zwyżkowały już o 0,4 proc., a NASDAQ rósł o 0,5 proc.

Byki zdołały wyprowadzić indeksy na plusy w oczekiwaniu na wystąpienie prezydenta Obamy, który w Cleveland przedstawi szczegóły nowego planu stymulacji gospodarki. Głównym zadaniem będzie uzyskanie poprawy na rynku pracy. Łącznie propozycje Obamy opiewają na kwotę 300 mld USD.

Nastroje wspierały też pozytywne wyniki aukcji obligacji rządowych w Europie.

- Wzrasta apetyt na aktywa ryzykowne. Wszelkie sygnały o stabilizacji sytuacji w Europie będą wspierały popyt. Na rynek może wejść dużo gotówki, którą mają odłożoną inwestorzy – komentował Michael Mullaney, z bostońskiego Fiduciary Trust

Wieczorem polskiego czasu oczy inwestorów zwrócą się na „Beżową Księgę” Fed, która będzie wskazówką nt. obrazu koniunktury w największej gospodarce świata.

Na nastrojach wciąż ważą obawy o sytuację europejskich banków. Wczorajszy Wall Street Journal zasugerował, że w bilansach instytucji jest więcej obligacji krajów zagrożonych restrukturyzacją zadłużenia, niż to zostało oficjalnie ujawnione.

Jak wynika z opublikowanych przed rozpoczęciem handlu danych, liczba wniosków o kredyt hipoteczny spadła w zeszłym tygodniu o 1,5 proc. wobec wzrostu o 2,7 proc. tydzień wcześniej. Nienajlepsze informacje nadeszły z kolei z Niemiec, gdzie produkcja przemysłowa wzrosła w lipcu zaledwie o 0,1 proc., podczas gdy oczekiwano wzrostu o 1,0 proc.