Inwestorzy z giełdy nowojorskiej rozpoczynają tydzień od kontynuacji odbicia. Po ponad dwóch godzinach handlu S&P500 rośnie o 1,0 proc., Dow Jones zyskuje 1,1 proc., a Nasdaq utrzymuje się 0,9 proc. nad kreską. Wcześniej główny indeks zamknął zniżką trzy tygodnie z rzędu. Głównym motorem decyzji inwestorów są oczekiwania co do momentu rozpoczęcia podwyższania stóp procentowych przez Rezerwę Federalną.
- Zobaczyliśmy kilka słabszych odczytów i rentowności obligacji spadły. Ludzie uważają, że rozpoczęcie podwyżek stóp wciąż nie jest pewnikiem – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Donald Selkin, główny strateg rynkowy biura maklerskiego National Securities.
Euforia panuje na giełdach europejskich, w miarę jak euro odbija się z dwunastoletniego minimum wobec dolara (+0,9 proc.). Frankfurcki DAX rośnie o 2,4 proc., paryski CAC40 zwyżkuje o 1,2 proc., a warszawski WIG20 utrzymuje się na 0,5-procentowym plusie. W ślad za zniżkującymi cenami ropy spadają jednak notowania w branży naftowej. Baryłka odmiany brent kosztuje już niewiele więcej niż 53 USD, o 2,5 proc. mniej niż w piątek i najmniej od sześciu tygodni. W okolicach 1,5-rocznego minimum balansują notowania Exxon Mobil (+0,1 proc.).
