Wtorkowe tąpnięcie, które w przypadku indeksu S&P500 było największe od trzech tygodni, okazało się krótkotrwałe. Po ponad dwóch godzinach środowej sesji S&P500 i Dow Jones rosną o 0,6 proc., a Nasdaq zwyżkuje o 0,9 proc.
- To męczące, ale chodzi tylko o Grecję i Fed. W tym momencie rynek nie interesuje się niczym więcej – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Michael Antonelli, dyrektor w banku Robert W. Baird.
Zwyżki przeważały także w Europie, po tym jak przedstawiciel greckiego rządu poinformował o tym, że powstaje szkic pozo umienia z wierzycielami. Frankfurcki DAX zakończył sesję na 1,3 procentowym plusie, paryski CAC40 zyskał 1,9 proc., a warszawski WIG wzrósł o 0,5 proc. Za oceanem o 12 proc. rosną notowania Tiffany’ego. Spółka opublikowała lepsze od prognoz wyniki kwartalne.
