Wall Street: odreagowanie spadków

MD
opublikowano: 2011-11-02 21:20

Dow Jones rósł na zamknięciu o 1,5 proc. S&P500 zyskał 1,6 proc. Nasdaq kończył dzień 1,3 proc. zwyżką.

Amerykańscy inwestorzy ruszyli na zakupy zachęceni niskimi cenami po trwające dwa dni przecenie, która zredukowała wartość S&P500 o 5,2 proc., a DJIA i Nasdaq o 4,7 proc. Tym razem problemy Europy zeszły na dalszy plan mimo iż sprawa referendum w Grecji wciąż jest daleka od klarowności. Oprócz niskich cen popyt tłumaczono także lepszym niż oczekiwano najnowszym raportem ADP o polityce zatrudnienia sektora prywatnego, jak i wypowiedzią szefa Fed, że bank centralny jest gotów skorzystać z narzędzi polityki pieniężnej jeśli dojdzie do zagrożenia wzrostu gospodarczego.

Wzrosła wartość indeksów wszystkich 10 segmentów S&P500. Najmocniej drożały akcje spółek segmentu energii, materiałowego (po 2,8 proc.) i finansowego (2,2 proc.). Najmniejsze wzrosty notowały segmenty IT (1,1 proc.), dóbr codziennego użytku (0,8 proc.) i ochrony zdrowia (0,6 proc.). Zdrożało 446 spółek z S&P500. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones wzrosły kursy 29. Jedynym, którego akcje staniały, był Intel (-0,2 proc.). Najmocniej drożał Bank of America (5,0 proc.), przeceniony od początku roku o ponad 50 proc., a także koncern aluminiowy Alcoa (2,9 proc.) i bank JP Morgan Chase (2,8 proc.).